PODHALE. Jest już oficjalne oświadczenie Zarządu Głównego Związku Podhalan w Polsce, który nie weźmie udziału w planowanych na 10 listopada, czyli najbliższą sobotę, uroczystościach instalowania pomnika Władysława Orkana (przeniesionego z nowotarskiego rynku podczas rewitalizacji) na Placu Słowackiego.
Związek Podhalan w Polsce przyjął stanowisko, że nie będzie uczestniczył w uroczystości tzw. „instalacji” pomnika Władysława Orkana na Placu Juliusza Słowackiego w Nowym Targu 10 listopada 2012 roku – tak brzmi oświadczenie wydane przez Zarząd Główny ZP. Ubolewamy, że została zerwana umowa społeczna, a władza lokalna posunęła się w swoim działaniu do manipulacji. Władysław Orkan, Piewca Podhala jest postacią bardzo ważną dla Naszej Organizacji, dlatego My sami w odpowiednim czasie złożymy hołd Naszemu założycielowi. Nasz udział byłby postępowaniem niegodnym Honoru Górala a działania Burmistrza są próbą rozbicia Naszej Organizacji.
Górale uznali bowiem, że burmistrz Nowego Targu nie dotrzymał danego wcześniej słowa i – mimo uzgodnienia, że pomnik piewcy Podhala zostanie na płycie rynku, jedyne przesunięty i ustawiony z boku ratusza, po jego zachodniej stronie – monument został przeniesiony w miejsce mniej reprezentacyjne, nie mieszczące też większych zgromadzeń.
Przypomnijmy, że zamysł przeniesienia został uskuteczniony z pomocą grupy radnych, która wystąpiła z wnioskiem przegłosowanym potem na sesji przez 17 spośród 21 członków samorządu.
Radnych miejskich nie skruszyły żarliwe apele Związku Podhalan i wystąpienia kilku parlamentarzystów w obronie centralnej lokalizacji monumentu. Rada potępiła też oświadczenie wygłoszone przez posła Adama Kwiatkowskiego podczas 14. posiedzenia Sejmu, w którym publicznie zarzucił jej naruszenie prawa przy podejmowaniu uchwały w sprawie przeniesienia pomnika Władysława Orkana z nowotarskiego rynku. Oświadczenie zostało równocześnie przesłane do wiadomości parlamentarzystów, którzy wypowiadali się w konfliktogennej sprawie: Anny Paluch, Piotra Naimskiego, senatora Stanisława Koguta.
W czerwcu Zarząd Główny Związku Podhalan, zająwszy się na swoim posiedzeniu w Ludźmierzu m.in. sprawą planowanego przez miasto przeniesienia pomnika Władysława Orkana na plac Słowackiego, dał swoim władzom wykonawczym przyzwolenie, aby o lokalizację monumentu w rynku „walczyć do końca”. Przedtem bezskutecznie wnioskował do wojewody o uchylenie uchwały podjętej przez Radę Miasta 8 marca br., zarzucając samorządowi brak konsultacji społecznych przy podejmowaniu uchwały. ZG ZP zastanawiał się również w czerwcu, czy stanowiska wojewody nie zaskarżyć do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Burmistrz Marek Fryźlewicz, broniąc dzisiejszej i pierwotnej lokalizacji, powołuje się natomiast na wolę fundatorów odsłoniętego w 1934 r. pomnika, czyli Polonii z Chicago i decyzję ówczesnej nowotarskiej Rady pod przewodnictwem Józefa Rajskiego, która podobiźnie Władysława Orkana wyznaczyła miejsce „na Małym Rynku przed szkołą powszechną”.
Czy góralskie zespoły okażą subordynację wobec stanowiska Zarządu Głównego ZP i uroczystość rzeczywiście będzie pozbawiona ich muzycznej oprawy – okaże się w sobotę.