PODHALE. Aż 88 zdarzeń odnotowano w powicie tatrzańskim tej nocy, gdy szalał wiatr halny. Tylko 4 w ponad dwukrotnie większym powiecie nowotarskim. Teraz już wszystkie drogi są przejezdne, a powalane drzewa usuwane.
– W naszym powiecie odnotowaliśmy tylko cztery zdarzenia w Zubrzycy, Podszklu i Piekielniku oraz w Krośnicy, były to powalone na drogi drzewa – informuje oficer dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Targu.
Znacznie gorzej było w powiecie tatrzańskim, a szczególnie w samym Zakopanem. – W sumie odnotowaliśmy 88 zdarzeń w związku silnym wiatrem halnym, zostało uszkodzonych 10 budynków, głównie były to dachy – relacjonuje bryg. Stanisław Galica, komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem.
– Z jednego z budynków na Pardałówce musieliśmy ewakuować 7 osób ze względu na zniszczenia pokrycia dachowego – wyjaśnia bryg. Stanisław Galica, komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem. Dodaje, że doszło też do dwóch pożarów związanych z wiatrem. Zostały tez uszkodzone linie energetyczne.
– Pierwszy z pożarów wybuchł na Tatarach w Zakopanem, drugi w Białym Dunajcu – wyjaśnia komendant. Dodaje, że w pierwszym pożarze zapiły się nieużytki i pożar zagrażał pobliskim zabudowaniom.
Zdecydowanie najwięcej zostało powalonych drzew. – Były to setki drzew na ulicach, chodnikach, najwięcej w Górnej części Zakopanego. To było aż 60 zdarzeń – podkreśla komendant.
Na Krupówkach został uszkodzony dach na Galerii i budynku Morskiego Oka. Tu także zostały powalone drzewa i uszkodzone linie energetyczne. Ucierpiała i Olcza. Tu na jednym z budynków mieszkalnych połączonych z zakładem stolarskim został w połowie uszkodzony dach nad zakładem. – Dach zerwała wichura.
– Ze względu bezpieczeństwa zamknięta została tez droga Oswalda Balzera oraz droga wojewódzka od strony Białki Tatrzańskiej od skrzyżowania na Brzegi do Łysej Polany ze względu na duże zagrożenie ze strony drzew.