POWIAT TATRZAŃSKI. Sylwester T.H. ojciec 3-miesięcznego dziecka, które z wewnętrznymi obrażeniami głowy trafiło do szpitala w Prokocimiu usłyszał jednak zarzut znęcania się fizycz
nego i psychicznego nad swymi dziećmi, a ze szczególnym okrucieństwem wobec niemowlaka. Trafił on na 3 miesiące do aresztu.
– Po uzupełnieniu dowodów udało się postawić ojcu zarzut znęcania się psychicznego i fizycznego nad dziećmi – mówi prokurator Rejonowy Zbigniew Lis. Dodaje, że jednak nie są to zarzuty konkretnego pobicia niemowlaka. W tej kwestii będzie można się dopiero wypowiadać po otrzymaniu opinii specjalistów z zakładu medycyny sądowej. Biegli ci muszą bowiem dopiero ustalić, w jaki sposób mogło dojść do obrażeń ciała niemowlaka.
Tymczasem ojciec decyzja sądu trafił do aresztu na 3 miesiące. Prokuratura zajęła się też na nowo sprawa starszego synka oskarżonego. W marcu podobne obrażenia miał starszy synek małżeństwa z Białki Tatrzańskiej.
Przypomnijmy, 29 grudnia wieczorem policja przyjęła zgłoszenie o niepokojących obrażeniach u 3-miesięcznego dziecka z pogotowia ratunkowego. Lekarzy zaniepokoiły obrażenia głowy niemowlaka. Ponieważ stan niemowlaka się pogarszał, zdecydowano o przewiezieniu dziecka do szpitala specjalistycznego do Krakowa. Tam sierdzono uszkodzenie podstawy czaszki.
Zaraz potem policjanci przystąpili do zbierania materiałów w sprawie, rozpytali sąsiadów, rodzinę. Zatrzymano ojca, który miał sprawować opiekę nad synkiem. Dokumenty przekazano do prokuratury.