Prawie 400 kontuzjowanych narciarzy

NARTY. W okresie świąteczno-noworocznym ze stoków na Podtatrzu zwiezioFot. Agnieszka Szymaszek. Kolej krzesełkowa w Kotle Gąsienicowymno 398 kontuzjowanych narciarzy – wynika ze statystyk Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Tak dużą liczbę wypadków spowodowały mała ilość śniegu i tłok na stokach.

Narciarze mogli pojeździć tylko na sztucznie zaśnieżonych trasach oraz na naturalnym, choć bardzo twardym śniegu w Kotle Gąsienicowym. Niestety przez większą część świątecznych ferii właściciele stacji narciarskich nie mogli ich dośnieżyć ze względu na utrzymującą się niemal przez kilkanaście dni z rzędu dodatnią temperaturę.

Tymczasem do 7 stycznia frekwencja była dosyć wysoka – najpierw na nartach jeździli polscy turyści, którzy przyjechali pod Tatry spędzić święta i Sylwestra, a po Nowym Roku sporo przybyło gości zza wschodniej granicy, którzy 6 grudnia obchodzą prawosławną Wigilię i przerwę świąteczną wykorzystują na narciarskie urlopy.

Obecnie ruch na stokach jest znacznie mniejszy niż jeszcze kilka dni temu. Ponownego „najazdu” narciarzy właściciele stacji spodziewają się wraz z początkiem ferii, czyli od 18 stycznia.

– Apelujemy do snowboardzistów i narciarzy o wolniejszą i bardziej kontrolowaną jazdę, prosząc o przestrzeganie 10 narciarskich przykazań, czyli 10 reguł bezpieczeństwa opracowanych przez FIS. Pamiętajmy, że kontuzji można nabawić się w sekundę, a powrót do zdrowia i pełnej sprawności trwa długie miesiące – informuje ratownik TOPR Adam Marasek (www.topr.pl).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *