NOWY TARG. Zarzut zabójstwa usłyszał 21-letni Dawid M. z Rabki-Zdroju, który zadał śmiertelne ciosy 20-letniemu nowotarżaninowi w sobotę wieczorem pod klubem w rynku. Mężczyzna był już wcześniej karany. Za czyn, którego sie dopuścił, grozi mu od 8 lat pozbawienia wolności, nawet do dożywocia…
– Przesłuchania trwały wczoraj do późnych godzin nocnych. Przesłuchano wszystkich siedmiu podejrzanych zatrzymanych przez policję – wyjaśnia Prokurator Rejonowy Józef Palenik, Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu. Dodaje, że sześciu młodych mężczyzn po postawieniu im zarzutów o udziale w bójce ze skutkiem śmiertelnym, wypuszczono.
Zastosowano jednak wobec nich środki wolnościowe. Mają dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju, a w stosunku do dwóch zastosowano dodatkowo poręczenia majątkowe.
– 21 letni Dawid M. właściciel noża, w świetle dotychczasowych czynności został uznany za tego, który zadał śmiertelne ciosy i usłyszał zarzut zabójstwa, przy użyciu noża. Zawnioskowaliśmy także dla niego już do Sądu o tymczasowy areszt – mówi prokurator Józef Palenik. – Sąd rozpatrzy wniosek w ciągu 24 godzin.
Do tragedii, która wstrząsnęła Stolicą Podhala doszło w sobotę tuż przed godziną 23. Przed jednym z klubów w rynku stała kolejka chętnych do wejścia do środka. Osób było sporo, bo obchodzono Andrzejki. W kolejce stał też 20-letni młody mężczyzna. Jak udało nam się dowiedzieć, był spokojnym młodym człowiekiem, który chciał jedynie też uczcić swe imieniny. Nie należał do imprezowiczów, nie bywał w klubach…
Było tłoczno, brakowało miejsc. To wówczas miało dojść do tragedii. – Zaczęło się od banalnej wymiany zdań, sprzeczki w kolejce – wyjaśnia prokurator Józef Palenik. Podkreśla, że nie wyglądało to groźnie do momentu, gdy włączył się do niej 21-letni Dawid M. z nożem. Dopiero wtedy doszło do tragedii. Młody nowotarżanin otrzymał ciosy nożem, w tym jeden wprost w głowę.
Ciosy okazały się śmiertelne, mimo pomocy lekarskiej, młody nowotarżanin, zmarł wczoraj w południe w krakowskim szpitalu. Dziś pod klubem, przed którym doszło do tragedii nowotarżanie palą znicze…