POWIAT NOWOTARSKI. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami z Nowego Targu otrzymało wczoraj wieczorem sygnał o zabiciu psa na Grelu w Nowym Targu. Wczoraj panie z Towarzystwa o godzinie 18.30 inter
weniowały na miejscu zdarzenia wraz z policją.
– Potwierdzam, że wczoraj wieczorem była taka interwencja policji – wyjaśnia podkom. Roman Wolski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. Dodaje, że jednak za wcześnie o wydanie jednoznacznej opinii, czy pies został zabity, jak informuję Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, czy może np. potrącony przez samochód. – Będzie to można stwierdzić po badaniu weterynarza – wyjaśnia rzecznik.
Tymczasem Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami dysponuje informacją, że pies został zabity po pijanemu przez mężczyznę. – Mamy informację, że ta osoba, nie po raz pierwszy zabija psy – wyjaśnia przedstawicielka nowotarskiego koła Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. – Na posesji na trawie były kałuże krwi, a na ścianach budynku krople krwi, leżał też zakrwawiony drążek.
Panie z TOnZ zapewniają, że przy okazji odebrano właścicielowi pozostałe psy: dwa dorosłe i cztery szczeniaki. – Właściciel oddał je nam dobrowolnie, teraz będziemy dla nich szukać domów.
Wkrótce opublikujemy zdjęcia piesków szukających dobrych domów i właścicieli.