WSPOMNIENIE PRYMASA. Wiadomo już, że trzy dni, od 26 do 28 stycznia, będą trwały uroczystości pogrzebowe zmarłego 23 stycznia kard. Józefa Glempa. Prymas senior spocznie w poniedziałek w krypcie archikatedry św. Jana Chrzciciela. Mszy św. przewodniczyć będzie metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, homilię wygłosi prymas Polski abp Józef Kowalczyk.
Pogrzeb śp.
kard. Józefa Glempa
odbędzie się w poniedziałek
28 stycznia.
Metropolita
krakowski
będzie też
przewodniczył
mszy koncelebrowanej
przez biskupów
polskich i
przybyłych z
zagranicy
oraz duchowieństwa
archidiecezji
warszawskiej i innych diecezji (rozpoczęcie o godzinie 11). Po Eucharystii kondukt żałobny przejdzie do krypty w podziemiach archikatedry warszawskiej.
Osobisty sekretarz prymasa Stefana Wyszyńskiego, później prymas Polski i wieloletni przewodniczący Konfederacji Episkopatu Polski, prymasowski urząd sprawował przez 28 lat, do grudnia 2009 r. Pokonała go ciężka choroba nowotworowa. Ostatnie lata spędzał w swojej rezydencji w warszawskim Wilanowie, gdzie zainicjował budowę Świątyni Opatrzności Bożej z Panteonem Wielkich Polaków. Daleki od politycznego radykalizmu, jako największą porażkę przeżywał to, że nire zdołał zapobiec śmierci ks. Jerzego Popiełuszki.
Na Podhalu i Pod Tatrami gościł często. Bywał w ludźmierskim Sanktuarium, wypoczynkowo – w zakopiańskiej „Księżówce”, a Nowy Targ odwiedził w sierpniu 2006 r.
Prymas Józef Glemp nie był pierwszą głową polskiego kościoła, która złożyła wizytę w stolicy Podhala. Rok 1912 upamiętniło przybycie kard. Adama Stefana Sapiehy, który na nowotarskim rynku uczestniczył w pożegnaniu pierwszych absolwentów tutejszego gimnazjum-liceum. Odwiedził też miasto w widłach Dunajców prymas Stefan Wyszyński. Przybycie prymasa Józefa Glempa miało jednak wymiar o tyle szczególny, że jubileuszowy. W mieście świętującym 660-lecie Kazimierzowskiej lokacji pojawił się on w ćwierćwiecze swojej prymasowskiej posługi.
Była to zresztą odpowiedź na zaproszenie ponawiane od kilku lat, podczas zjazdu 54 miast kultywujących pamięć pielgrzymek Jana Pawła II do Ojczyzny. Prymas Glemp był zarówno inicjatorem, jak i gospodarzem tych spotkań w siedzibie Episkopatu.
Gościa, który przyjechał do miasta z ludźmierskiego Sanktuarium, witała w ratuszu góralska muzyka, a potem burmistrz Marek Fryźlewicz, razem z władzami powiatowymi – starostą Janem Hamerskim i wicestarostą Janem Lasykiem, przedstawicielami samorządów wszystkich szczebli, reprezentantami służb publicznych, parlamentarzystami w osobach Anny Paluch i Edwarda Siarki, proboszczami parafii p.w. św. Katarzyny i Najświętszego Serca Pana Jezusa – dziękując za te długie, trudne lata pasterzowania. Wspominał też o nadanym kardynałowi Stanisławowi Dziwiszowi 21 czerwca Honorowym Obywatelstwie.
– Ja jestem ubogacony górami – przyznał wtedy prymas, wspominając swój pierwszy – jeszcze w seminaryjnych latach – przyjazd do Zakopanego, ze stancją w noclegowni PTTK i planami zdobycia Giewontu w następny dzień po przybyciu.
Miejsca upamiętnione spotkaniami podczas narciarskich wypraw Karola Wojtyły – wtedy jeszcze arcybiskupa – rzeczywiście są znakami ważnych dla tego pokolenia wydarzeń. Góry na południowej granicy przez długi czas były też obszarem wpływu zarówno różnych kultur, jak i monarchii austro-węgierskiej. Tak też funkcjonowały one w świadomości prymasa, który przy okazji spotkania w Nowym Targu wracał do idei współtworzenia dobra Małych Ojczyzn.
– Przyszłość Polski – przepraszam, jeśli to urazi parlamentarzystów – bardziej się dokonuje w życiu powiatowo-gminnym niż w Sejmie – rzekł prymas w ratuszu, po chwili już rozkoszując się smakiem nowotarskich lodów.
Prezentem od prymasa były jego biograficzna książka i medal upamiętniający kolejne etapy duszpasterzowania, a dostojnemu gościowi gospodarze wręczyli wizerunek ratusza i pamiątkowy medal.
Zawieziony potem do siedziby Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, mógł się naocznie przekonać, jak wysokie są aspiracje Podhala udowodnione stworzeniem i planami rozbudowy najmłodszej wszechnicy regionu. Dzieje 5-letniej uczelni i projekty rozbudowy zarówno siedziby na Kokoszkowie, jak też plan stworzenia kompleksu sportowo-rekreacyjnego na przyszpitalnym terenie – były przedmiotem multimedialnej prezentacji. Mógł się też prymas napawać do woli widokiem z tarasu na panoramę Tatr, bo takiej perspektywy nie ma żadna z polskich uczelni.
Do zwiedzenia nowotarskiej fary, obejrzenia odrestaurowanej wieży, wizerunku patronki w ołtarzu głównym, zabytkowych organów, najstarszych zakamarków świątyni – zaprosił prymasa ks. prałat Mieczysław Łukaszczyk, podejmując go obiadem. Prywatnie natomiast odwiedził dostojny gość nowotarski cmentarz.
Prymasa Jozefa Glempa burmistrz wspomina tak:
Częstym punktem jego odwiedzin na Podhalu było Sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej, ale też, o czym mało kto wie, Harklowa.
Ksiądz Prymas kard. Józef Glemp, o czym wiedzą wszyscy, którzy mieli okazję go poznać osobiście, pomimo piastowanych godności i urzędów, pozostał człowiekiem skromnym, bezpośrednim, pełnym ciepła i humoru, interesującym się żywo sprawami i problemami nie tylko samorządu, ale też zwykłych ludzi. Nie zapomnę, kiedy, podczas oprowadzania po nowotarskim cmentarzu, zapytał o groby moich przodków i o ich życie, prosząc, aby pokazać gdzie są ich groby. Kiedy to zrobiłem, przy grobie moich pradziadków, obok kościoła św. Anny zmówił modlitwę za nich i za wszystkich zmarłych spoczywających na naszym cmentarzu.
Jestem przekonany, że żegnany śp. Prymas Kardynał Józef Glemp pozostanie w naszej życzliwej modlitewnej pamięci, a jego zasługi dla Kościoła i Polski nigdy nie będą zapomniane. Z pewnością zaliczymy go też do grona tych osobistości, dla których Nowy Targ i Podhale nie były tylko punktami na geograficznej mapie Polski.
Spoczywaj w pokoju !
Marek St. Fryźlewicz
burmistrz Nowego Targu