NOWY TARG. Starym zwyczajem w „miastowym” Oddziale Związku Podhalan jest przedwigilijne spotkanie, w roratnim nastroju, z modlitwą kapelana górali, ks. prałata Mieczysława Łukaszczyka. Izba Regionalna nabiera wtedy świątecznego wyglądu, pachnie cetyną i wigilijnym jadłem, płoną świece.
Modlitwa o pokój na świecie, w domach i między ludźmi, razem ze słowami kolęd popłynęła, gdy światło przygasło. Ks. prałat błogosławił jadło, czyli dzieło związkowych gospodyń, które całe serce i kulinarne talenty włożyły w przygotowanie barszczu z fasolą, wigilijnego żuru, zupy grzybowej, przepysznych pierogów z kapustą, klusek z makiem i miodem, grochu z kapustą, kompotu z suszu, ryb na różne sposoby, puszystych chałek, makowców, mnóstwa kuszących wypieków. Wszystko na świątecznie przystrojonym stole, ubranym kwiecistą materią. Seniorką wśród gospodyń jest pani Janina Tętnowska, która też przyłożyła ręki do stworzenia tych smakowitości.
Spotkanie w Sali im. ks. Tischnera to tylko przedsmak wigilii na rynku, na którą już zaprasza prezes nowotarskiego Oddziału, Wojciech Groń. Wiglia w Mieście rozpocznie się w najbliższą niedzielę, 20. grudnia, na rynku, o godz. 16.00.
Fot. Anna Szopińska