Ochrona polan z szałasami pasterskimi konieczna

DSC07168 KopiowanieKOSCIELISKO. Radni, co prawda przy głosach wstrzymujących się i po długiej dyskusji, przyjęli uchwałę o przystąpieniu do planu zagospodarowania dla Polany Biały Potok. To tu są zlokalizowane polany pasterskie z szałasami o dużej wartości kulturowej i przyrodniczej. Tymczasem pojawiły się pytania o możliwość budowy tu niewielkich zabudowań, niekoniecznie związanych pasterstwem.

– Polana Biały Potok do lat 90. była objęta planem zagospodarowania przestrzennego. Plan ten stanowił, że takie polany śródleśne to tereny użytków zielonych i gospodarki rolnej i leśnej oraz pastersko – wypasowej – tłumaczyła radnym Agnieszka Grzegorczyk, szefowa referatu Geodezji, Architektury, Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy. Wyjaśniała, że plan zakładał adaptację istniejących szałasów jednak bez możliwości zmiany ich użytkowania. Podkreśliła, że ochrona tych polan wynikała z ich wartości kulturowej i przyrodniczej. – W zakresie kulturowym polany są reliktami gospodarki pasterskiej, która kiedyś była powszechna na Podhalu, a dziś jest rzadkością. Im coś jest rzadsze tym staje się cenniejsze i podlega ochronie – przekonywała.

Pani Agnieszka Grzegorczyk zwróciła też uwagę i na inne aspekty. Podkreśliła, że zarówno na Polanie Biały Potok, jak i Siwej Polanie, zachowały się fragmenty krajobrazu na który składają się elementy przyrody nieożywionej, jak i ożywionej, które stanowią harmonijna i nierozerwalną całość. – Przykładem niech będą krokusy, których rozwój związany jest z obecnością owiec i bez nich znikną one z krajobrazu. Zwróciła i uwagę, że gmina we wszystkich dokumentach strategicznych powołuje się na wartości oparte na tradycji i kulturze. – Są to wartości o które opiera się rozwój naszej gminy, jest to magnes przyciągający turystów – mówiła, dodając, że turyści lgną, do np. Doliny Chochołowskiej, podziwiają krokusy. – To nasz atut turystyczny.

Wyjaśniła też, że Dolina Biały Potok w swej środkowej części jest wpisana do Natury 2000 ze względu na występowanie poczwarki Geyera, ślimaka będącego reliktem glacjalnym, które stanowiska są tylko trzy na terenie całej Polski.

Zwróciła uwagę, że dopiero początkiem lat 2000 zaczęły się pojawiać nowe obiekty, nie związane z pasterstwem… – Bez zezwoleń wybudowano budynki mieszkalne lub rekreacyjne. Chronione wartości tych polan zostały zagrożone. To negatywne zjawisko dostrzegła poprzednia Rada Gminy, która zdecydowała o konieczności ochrony takich terenów przed przypadkową zabudową i podjęla uchwałę o opracowaniu ochronnego planu zagospodarowania dla Siwej Polany. Ówczesna Rada wskazała też potrzebę opracowania takiego planu dla Polany Biały Potok. Przypomniała też, że nad tym dyskutowali też już obecni radni na posiedzeniach Komisji Planu Zagospodarowania Przestrzennego i stanęła na stanowisku, że jest potrzeba ochrony tych terenów. Podkreśliła, że zgodnie z procedurą będą przyjmowane wnioski, opiniowane, uzgadniane, a po wyłożeniu projektu planu z prognozą oddziaływania na środowisko do publicznego wglądu będą przyjmowane uwagi, jeszcze przed uchwaleniem go przez radnych.

Nad tak restrykcyjnymi przepisami i niemożliwością zabudowy na inne cele niż pasterskie zastanawiał się radny Stosel. Z kolei radny Artur Bukowski mówił, że on jest za tym, aby była możliwość zabudowy Polany niskokubaturowymi obiektami. Szefowa referatu Geodezji, Architektury, Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy wyjaśniała mu, że takie zapisy są już w studium, z którym ma być zgodny plan i bez względu na wszystko Polana podlega ochronie i nie może być tam obiektów niezwiązanych z pasterstwem. Zwróciła tez ponownie uwagę, że zarówno radni, jak i mieszkańcy będą uczestnikami postępowania. Stosowne informacje o kolejnych krokach będą umieszczane w prasie.

Wójt Bohdan Pitoń przypomniał, że wszystkie pozwy do sądu związane z zabudową kończyły się dla gminy sukcesem, właśnie ze względu na obowiązujące zapisy i prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *