GMINA NOWY TARG. Tropem wilczej watahy, śladem salamandry, tropem rysia, tropem niedźwiedzia – to tylko niektóre z szlaków rekreacyjnych rowerowych i pieszych w Gorcach na terenie nowot
arskiej gminy. Teraz powstają kolejne nowe trasy w Waksmundzie i Łopusznej.
Nowotarska gmina już od lat stawia na turystykę, wykorzystując przy tym swe walory terenu i krajobrazu. Wciąż przygotowuje kolejne projekty poszerzając bazę miejsc na rekreacyjne i sportowe wypady. Dwa nowe szlaki w Waksmundzie i Łopusznej już są prawie gotowe.
W ich ramach powstała i prywatna inicjatywa budowy wyciągu narciarskiego na górze Legutków. – Spółka jest prywatna złożona z mieszkańców Łopusznej, ale my ich ze strony gminy wspieramy – mówi wójt Jan Smarduch. Dodaje, że wyciąg, jeśli powstanie, będzie częścią szlaku tropem rysia.
– W Waksmundzie i Łopusznej mamy już tzw. ślady, robimy teraz oznakowania – mówi wójt Jan Smarduch. Wyjaśnia, że jedna z tras w Łopusznej ma 3 km w jedną stronę i dwie pętle w centrum wsi. Druga 7 km prowadzi ona do Żubrowiska na terenie Gorczańskiego Parku Narodowego. Idąc dalej tym szlakiem w górę można doliną rzeczki dojść pod sam szczyt Turbacza.
Trasa, która ma się nazywać tropem żubra, jest początkowo bardzo łatwa płaska, jednak ostatni odcinek na Turbacz jest mocno stromy i wymaga dobrej kondycji. To tam na Żubrowisku można jednak przed dalszą drogą odpocząć. Jest już przygotowane specjalne zadaszone miejsce. Skąd nazwa Żubrowisko? Otóż to tu w latach 50-tych ub. wieku były prawdziwe żubry. Zostały one sprowadzone, a teren ogrodzono. Powstał wówczas rezerwat żubrów, które niestety z powodu choroby pryszczycy szybko wyginęły.
Także z Łopusznej prowadzi trasa śladem rysia. Wiedzie najpierw Doliną Łopusznej aż pod Zarębek Wyżny, dalej na Bukowinę Waksmundzką.
Idąc z Waksmundu tropem wilczej watahy docieramy wprost na Długą Polanę do Nowego Targu.
Warto też przypomnieć, że już 5 lutego na Długiej Polanie będzie impreza promocyjna szlaki. Będą też zawody narciarstwa biegowego.