ZAKOPANE. Zakopiańska drogówka przez dwa dni wraz
z pracownikami specjalistycznej firmy kontrolowała pojazdy pod względem emisji zanieczyszczeń. W sumie udało się sprawdzić kilkadziesiąt samochodów, zatrzymano też aż 15 dowodów rejestracyjnych, aut nie nadających się do jazdy…
– Policjanci prowadzili działania ukierunkowane na eliminację z ruchu tych pojazdów, w których emisja zanieczyszczeń przekroczyła dozwolone normy – wyjaśnia asp. szt. Roma Wieczorek, rzecznik prasowy KPP w Zakopanem.
Akcja prowadzona była już po raz kolejny przez Gminę Miasto Zakopane. – Policjanci drogówki w pierwszym terminie akcji w lipcu zatrzymali kilkanaście dowodów rejestracyjnych. Kolejne terminy przypadły na początek sierpnia. W poniedziałek policjanci zatrzymali sześć dowodów rejestracyjnych, a dzisiaj do godziny 13 dziewięć dowodów rejestracyjnych. We wszystkich przypadkach specjalistyczne urządzenie wskazało, że normy spalin są znacznie przekroczone. Kierowcom zatrzymano dowody rejestracyjne pojazdów. Teraz muszą udać się do wyspecjalizowanych warsztatów, gdzie ich pojazdy zostaną naprawione i wyregulowane, tak aby emisja spalin nie przekraczała ustawowych norm.
Przy okazji zatrzymano też tych kierowców, którzy prowadzili swoje pojazdy pod wpływem alkoholu. W dwóch przypadkach kierowcy stracili prawo jazdy. Teraz grozi im dwuletni pobyt w więzieniu.
Zakopiańska drogówka zapowiada, że będą kolejne akcje.