LUDŹMIERZ. Dużym, ogólnopodhalańskim wydarzeniem stała się promocja najnowszego wydawnictwa Sankuarium, dzieła nowotarżanina Marka Fryźlewicza, gromadzącego teksty wygłoszone w sercu Podhala przez biskupa Karola Wojtyłę, później też jako papieża Jana Pawła II.
Z pietyzmem wydana księga „ Karol Wojtyła – Jan Paweł II. Słowo u Gaździny Podhala” została pomyślana, by uczcić 20-lecie obecności Jana Pawła II na tłumnej i pamiętnej różańcowej modlitwie. Z inicjatywą takiego wydawnictwa zwrócił się do ks. kustosza Jerzego Filka b. burmistrz Nowego Targu.
Pierwsze z zachowanych kazań ludźmierskich biskup Karol Wojtyła wygłosił 15 sierpnia 1963 r. W kolejnych latach przybywał do Ludźmierza z wieloma wizytami duszpasterskimi i odpustowymi. Był obecny na dniach oazowych wspólnot. W latach 1963 – 77 zostało spisanych osiem kazań przyszłego Papieża. W księdze znalazły się także teksty związane z Matką Boską Ludźmierską.
– Myślę, że są one świadectwem tamtych czasów, realiów tamtej epoki, ale też jakoś korespondują z naszymi czasami, zawsze też – myślę – będą podnosić nasze serca w górę. Biskup Karol Wojtyła przyjeżdżał do Matki Bożej Ludźmierskiej 14 lat. Stworzenie książki zajęło autorowi 14 miesięcy… – mówił ks. kustosz.
Promocję książki, która obyła się we wnętrzu bazyliki, zaraz po niedzielnej sumie, uświetnił Chór „Magnificat”. Grała góralska muzyka „Podhalan” pod prymem Stanisława Łukaszczyka-Kołoca, mile zabrzmiał dziecięcy chórek, wzruszająco śpiewały wielokrotnie nagradzane solistki ze Studia Piosenki SEPTYMA: Martyna Plewa i Julia Jarząbek. Rolę lektora czytającego fragmenty kazań spełnił aktor z nowotarskim rodowodem – Stanisław Jaskułka.
Do bogato ilustrowanej pozycji, która pozwoli przypomnieć – zwłaszcza młodym i najmłodszym – głoszone w sercu Podhala nauczanie biskupa, a później Papieża, dołączona jest płyta z archiwalnymi, zapisanymi pierwotnie na magnetofonowej taśmie nagraniami, przechowywanymi jak najcenniejszy skarb w sanktuaryjnym sejfie. Gdyby nie digitalizacyjne zabiegi i przeniesienie nagrania na płytkę – po dwóch, trzech latach głos biskupa Karola Wojtyły byłby już nie do odtworzenia.
– Słowo to dziedzictwo ludźmierskie, polskie, podhalańskie i nasze – mówił Marek Fryźlewicz, prezentując swoje dzieło, do którego materiał pozyskiwał z Ośrodka Dokumentacji i Studium Pontyfikatu Jana Pawła II w Rzymie, dzięki życzliwości jego dyrektora, ks. dra Andrzeja Dobrzyńskiego; z zasobów ludźmierskiego Sanktuarium i z zasobów kurialnych, wreszcie z archiwów Instytutu Pamięci Narodowej.
Lista osób pomocnych w stworzeniu publikacji i obsypanych podziękowaniami była długa. Szata graficzna księgi jest w każdym razie dziełem Anny i Marcina Ozorowskich, a redaktorsko zajął się publikacją Marcin Jagła.
„Słowo u Gaździny Podhala dedykowane zostało dwom śp. kapłanom: kardynałowi Franciszkowi Macharskiemu i ks. kustoszowi Tadeuszowi Juchasowi.
W zestawie kazań brakuje tylko biskupiej homilii z 1965 r., o której krótka wzmianka przetrwała w archiwach IPN. Marek Fryźlewicz wyraził nadzieję, że odnajdzie się jeszcze kilka brakujących tekstów nauk wygłoszonych przez biskupa Karola Wojtyłę na Podhalu i że ktoś podejmie trud zgromadzenia oraz wydania drukiem słów wygłoszonych przez późniejszego Papieża i świętego w różnych miejscowościach naszego regionu. Na tego typu zakopiańską publikację w każdym razie już niedługo przyjdzie nam czekać.
O randze wydarzenia, jakim była promocja „Słowa” w ludźmierskim Sanktuarium, świadczyła obecność władz powiatu, miasta Nowego Targu, gminy Nowy Targ i wielu sołectw, Zarządu Związku Podhalan oraz sporej rzeszy duchownych.
To grono składało potem kwiaty i znicze podczas krótkiej modlitwy przed pomnikiem św. Jana Pawła II w Ogrodzie Różańcowym.
Fot. Anna Szopińska