NOWY TARG. Świergot wydobywał się z 510 ptasich gardzieli. Tyle urodziwych, rzadkich i częstokroć wysoko utytułowanych egzemplarzy brało udział w 69. Otwartych Mistrzostwach Polski Hodowców Kanarków i Ptaków Egzotycznych. W Nowym Targu ptasia wystawa gościła już 37 raz. Brali w niej udział hodowcy z Polski i ze Słowacji.
Skrzydlata uroda przez trzy dni przyciągała do sali gimnastycznej „piątki” wielu zwiedzających, w tym i najmłodszych. Swoich pupili wystawało 30 hodowców z Polski i 4 Słowaków. Bohaterami wystawy były oczywiście kanarki – kształtne, kolorowe – oraz ptaki egzotyczne. Tradycyjnie już wystawie ptaków towarzyszy pokonkursowa wystawa prac plastycznych uczniów startujących w czterech kategoriach wiekowych. Prace zawsze zdobią korytarz prowadzący do sali z klatkami. Najbardziej interesujące okazy wystawy to kanarki kształtne oryginalnych ras, jak norniki, garbusy japońskie i inne.
Co ciekawe – zwyciężczynią w kategorii ptaków egzotycznych jest 5-letnia Dominika Komperda z Nowego Targu, właścicielka maleńkiej i rzadkiej, ciekawie ubarwionej hybrydy – krzyżówki egzotycznego kulczyka mozambijskiego z kanarkiem „miniatura hiszpańska”.
Jednym z wystawców był członek Zarządu Głównego Polskiego Związku Hodowców Kanarków i Ptaków Egzotycznych, kierownik sekcji glosterów, Wiesław Rozynek z Wałbrzycha, właściciel jednej z największych hodowli w Europie, liczącej ok. tysiąca ptaków.
– Odbywają się wystawy bardzo potężne, jak np. we włoskim Reggio Emilia – mówi on. – Hodowcy z całej Europy przywożą tam ok. 15 tysięcy ptaków, hala wystawowa jest tak duża jak trzy budynki tej szkoły… W Polsce na razie z hodowania kanarków nie da się żyć, ale we Włoszech, Hiszpanii, Portugalii – już tak.
Hodowanie wdzięcznych ptasząt pozostaje więc u nas bardziej zajęciem hobbystycznym – rozbudzającym miłość do przyrody, uczącym poczucia obowiązku opiekuńczości; dostarczającym miłych wrażeń, kojącym nerwy.
Wystawa kanarków i ptaków egzotycznych 2015
Fot. Anna Szopińska