OSTROWSKO. Do poważnego wypadku doszło w lasach Ostrowska. Został przygnieciony przez ciągnik ok. 55-letni mieszkaniec tej wioski. Z miejsca zdarzenia został już przetransportowany śmigłowcem TOPR-u „Sokół” do szpitala w Nowym Targu. Niestety tuz po godzinie 15 zmarł.
Zgłoszenie nowotarska policja przyjęła o godzinie 13. Zaraz potem na miejsce wypadku udali się policjanci, strażacy z quadem oraz pogotowanie ratunkowe ze śmigłowcem. Do wypadku doszło jednak w ciężkim mało dostępnym terenie leśnego kompleksu daleko od drogi, co utrudniało akcje ratunkową.
– Mężczyzna ten pojechał do lasu po drzewo, widocznie teren był nierówny i ciągnik się przywrócił i go przygniótł – wyjaśnia podinspektor Marian Gajewski, naczelnik wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. Dodaje, że spod ciągnika wyciągali go inni pracujący w lesie mężczyźni. – Został przetransportowany już do szpitala helikopterem, z tego, co wiemy ma ciężkie obrażenia ciała – mówi naczelnik. I rzeczywiście śmigłowiec leciał w kierunku szpitala ok. 13.40.
– Mężczyzna miał poważne obrażenia głowy i tułowia – mówi naczelnik. – Zmarł w szpitalu – dodał tuż po godzinie 15.