PIŁKA NOŻNA. Poniedziałkowymi zajęciami hi-fitness przygotowania do nowego sezonu rozpoczęli piłkarze beniaminka rozgrywek grupy wschodniej IV ligi NKP Podhale Nowy Targ. We wtorek podopieczni Marka Żołędzia rozpoczęli już treningi na boisku.
– Przez najbliższe dwa tygodnie będziemy spotykać się codziennie. W poniedziałek będą zajęcia fitness, we wtorek, czwartek i piątek będziemy trenować na boisku, a we środę i sobotę będziemy rozgrywać mecze sparingowe. Tak będzie przez najbliższe dwa tygodnie. Po tym okresie zobaczymy jak zespół będzie prezentował się fizycznie i zdecydujemy czy zostajemy przy takiej intensywności treningów czy je zmniejszymy – mówi szkoleniowiec zespołu.
Bardzo okazale prezentuje się kadra zespołu. Na dziś liczy ona sobie blisko 30 zawodników. Jest kilka nowych „twarzy”: Maciej Gogola i Maciej Lichacz (ostatnio Poroniec Poronin), Mateusz Pluta (Orkan Raba Wyżna), Marcin Bobak (SMS Kraków, Sokolica Krościenko), Robert Mroszczak (wychowanek Huraganu Waksmund, ostatnie sezony grający w grupach młodzieżowych i zespole rezerw Sandecji Nowy Sącz), Grzegorz Antolak (Lepietnica Klikuszowa Obidowa).
– Mam nadzieję, że uda się dopiąć wszelkie formalności związane z pozyskaniem tych zawodników i będę miał ich wszystkich do dyspozycji w lidze. Każdy z nich powoduje, że wzrośnie rywalizacja o miejsce w składzie na poszczególnych pozycjach. Chciałbym aby ta wyselekcjonowana grupa liczyła 22 osoby – podkreśla Żołądź, który jest przekonany, że tym składem jego zespół jest w stanie włączyć się w walkę o awans: – Decydując się na takie, a nie inne decyzje personalne, mogę powiedzieć, że kierowałem się głównie swoją intuicją. Zazwyczaj się na niej nie zawodzę. Od samego początku byłem przeciwnikiem robienia w zespole rewolucji. Uważałem i uważam dalej, że Ci którzy wywalczyli awans do IV ligi, powinni i co najważniejszą mają umiejętności do tego aby również na tym poziomie reprezentować klub. Mamy świetne warunki ku temu aby skoncentrować się tylko i wyłącznie na ciężkiej pracy i podnoszeniu swoich umiejętności, co z pewnością pomoże nam w osiągnięciu założonego celu. Wcale nie uważam, że ta różnica poziomu między piątą, a czwartą ligą jest aż tak duża, żeby się jakoś szczególnie jej obwiać – uważa opiekun Podhala.
W trakcie okresu przygotowawczego nowotarżanie zagrają sześć meczów kontrolnych kolejno z Lepietnicą Klikuszowa, Wisłą II Kraków, Porońcem Poronin, Cracovią II, Hurganem Waksmund oraz Sandecją II Nowy Sącz.