POWIAT NOWOTARSKI. O mało nie doszłoby do tragedii. Tuż po godzinie 16 lokomotywa i pierwszy wagon pociągu intercity relacji Zakopane – Warszawa wypadł z szyn.
Na szczęście jadać pod wiaduktem w Chabówce poruszał się wolno i pociąg się nie wykoleił.– Do zdarzenia doszło po godzinie 16. Pociągiem tym jechało łącznie z obsługą około 120 osób. Nikomu nic się nie stało – relacjonuje podinspektor Kazimierz Kania, zastępca Komendanta Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. Wyjaśnia, że przyczyna zdarzenia nie jest znana, wyjaśni ją dopiero specjalna komisja PKP ds. badania wypadków kolejowych. – Nie wiadomo, bowiem, czy szyna była już pęknięta przez zdarzeniem, czy pękła na jego skutek – mówi podinspektor.
Na miejscu czynności prócz policji prowadziła straż pożarna, została też powiadomiona prokuratura.
O pasażerów zadbały same koleje. Zostały dla nich podstawione specjalne autobusy, którymi zostali przewiezieni na dworzec do Krakowa.
Zdjęcia Jan Ciepliński