Piłkarska IV liga. Zakopane poległo w Nowym Sączu

PIŁKA NOŻNA. W rozegranym awansem spotkaniu ligi okręgowej piłkarze KS Zakopanego dosyć niespodziewanie wysoko przegrali w wyjazdowym starciu ze słabo dotąd spisującą się w lidze Heleną Nowy Sącz 1:4.

Była to druga w sezonie porażka zakopiańczyków. Dla gospodarzy z kolei była do druga wygrana w bieżących rozgrywkach: – To nie jest tak, że rywale czymś nas zaskoczyli i zagrali jakieś specjalnie dobre spotkanie. Zagrali przeciętnie, ale w tym dniu to wystarczyło aby nas pokonać. My oddaliśmy ten mecz bez walki. Momentami nie poznawałem swojego zespołu – ocenił trener zakopiańczyków Marian Tajduś – Niestety borykamy się z dużymi problemami kadrowymi. Przede wszystkim „posypała” się nam obrona. Zabrakło dwóch podstawowych stoperów: Drobnego i Pękali. W dodatku z kontuzją grał Floryn. Na domiar złego w ostatniej chwili wypadł ze składu Kłosowski. Musiałem mocno eksperymentować składem i to odbiło się na naszej postawie. Już w 10 minucie straciliśmy gola. Próbowaliśmy szybko odpowiedzieć. Mieliśmy w pierwszej połowie trzy naprawdę dogodne okazję, ale ich nie wykorzystaliśmy. Napastnikom zabrakło decyzyjności. To w tym meczu było naszym dużym mankamentem. W przerwie próbowaliśmy sobie wyjaśnić kilka spraw. Wyszliśmy mocno zmobilizowani, ale znów dostaliśmy cios w postaci straty drugiego gola. Padł on w moim przekonaniu z pozycji spalonej. Daleki jednak jestem od tego aby obwiniać sędziów za naszą porażkę. Przy 0:2 postawiliśmy już wszystko na jedną kartę. Odsłoniliśmy się, ale zamiast bramki kontaktowej nadzialiśmy się na dwa kontrataki. W końcówce puściłem na boisko już grupę młodych zawodników, aby przyjrzeć się ich grze pod kątem kolejnych meczów ligowych – dodał Tajduś.

A już w sobotę w swoim kolejnych ligowym meczu Zakopane zagra na wyjeździe z Nową Jastrząbką.

Helena Nowy Sącz – KS Zakopane 4:1 (1:0)
Bramka dla Zakopanego: Frasunek 90.
Zakopane: Paszuda – Floryn, Łukaszczyk (50 Bukowski, 75 K. Kurnyta), Frasunek, Babicz, Dudzik (70 Gut), Leniewicz, Stępień, Król, S. Kurnyta (70 Karkoszka), Wesołowski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *