Piłka nożna IV liga. Watra już bez Burligi

PIŁKA NOŻNA. Szymon Burliga nie jest już szkoleniowcem piłkarzy czwarto ligowej Watry Białka Tatrzańska. Taką decyzję podjął jej prezes Andrzej Rabiański.

– Dziękujemy Szymkowi, za te pół roku pracy. Rozstajemy się w przyjacielskiej atmosferze. Teraz będziemy szukać jego następcy. Zależy nam aby tym razem było to grający trener. Mamy już dwóch konkretnych kandydatów. Temat chciałbym zamknąć do końca tego roku – wyjaśnia Rabiański

Burliga był trenerem Watry od początku tego sezonu. Prowadził ją w  14 ligowych spotkaniach. Ich bilans to 4 zwycięstwa, 5 remisów, 5 porażek i w efekcie dopiero 13 pozycja w tabeli. 

– Uważam że powodów nie najlepszych wyników jest kilka. Przede wszystkim późno rozpoczęte przygotowania do sezonu, brak kompletnej kadry w tychże przygotowaniach, przez co była słabsza od spodziewanej forma niektórych zawodników, brak napastnika z prawdziwego zdarzenia, To wszystko złożyło się na taki a nie inny wynik – uważa Burliga – Natomiast uważam że zawiodła drużyna, jako całość. Bo to cała drużyna przegrała sporo meczów, to cała drużyna straciła sporo bramek. Nie ma co zganiać na pojedyncze osoby. Na wyróżnieni , w mojej opinii zasługuje Bartek Rokicki, który niestety złapał paskudną kontuzję, ale do momentu urazu mocno trenował i cierpliwie czekał na swoją szansę, a gdy ją otrzymał to po prostu ją wykorzystał i z meczu na mecz prezentował się coraz pewniej i skuteczniej. Przede wszystkim pokazał że inteligentny z Niego piłkarz, potrafiący wyciągać wnioski z popełnionych błędów. Życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia i niech spełnia marzenie o grze w piłkę na wysokim poziomie, bo wszystkie atuty ma w sobie , niech je tylko mądrze wykorzysta – dodaje były już szkoleniowiec zespołu z Białki Tatrzańskiej.

Wiosną w Watrze nie będzie już też na pewno występował Damian Leśniak, który nie spełnił pokładanych w nim nadziei.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *