NOWY TARG. Ściany dwóch holi Miejskiego Ośrodka Kultury zajęła wystawa „NOWY TARG – pejzaże nowotarskie ze zbiorów MOK”. Po organowym koncercie Marcina Augustyna jest to kolejne wydarzenie artystyczne wpisujące się w obchody Roku Jubileuszowego 670-lecia lokacji Miasta. Oglądanie tych dzieł budzi duże sentymenty.
Wyeksponowane teraz prace gromadzone były przy okazji różnych konkursów plastycznych, zwłaszcza Konkursu Amatorskiej Twórczości Plastycznej i wielu artystycznych akcji. Miastu w widłach Dunajców poświęcone były edycje amatorskiego konkursu: na 650-lecia miasta czy z zadanym tematem „Stary Nowy Targ”. Wiele ciekawych prac przyniosła też edycja inspirowana postacią św. Katarzyny.
– Tematyka jest jedna, ale technik i sposobów widzenia – mnóstwo – mówił Gabriel Wolski, komisarz jubileuszowej wystawy.
Wystawa gromadzi dzieła stworzone od lat 80 XX wieku do dziś. Wyszły one spod ręki artystów związanych z amatorską grupą plastyczną „Wizja” oraz Laboratorium Sztuki, także malarzy biorących udział w konkursach i plenerach.
Gościem na wernisażu była Zdzisława Stefanik, przez wiele lat prowadząca Klub Plastyków Amatorów. Ona też przypomniała, że najciekawsze prace – wypożyczone przez Urząd Miasta, zdobią teraz ściany pomieszczeń w magistracie i aż się proszą o osobną wystawę. Są to przede wszystkim obrazy Michała Rekuckiego z jego nowotarskiego okresu oraz Józefa Pawluszkiewicza.
W holach na parterze MOK-u można natomiast oglądać wieloraką twarz miasta, często opromienioną urokiem minionego czasu. Tworzyli ten sentymentalny wizerunek: Małgorzata Bagińska, Emil Biela, Arnold Budzyński, Stefan Dziadoń, Grażyna Gruszka, Andrzej Guttfeld, Maria Serwińska-Guttfeld, Karol Kostur, Małgorzata Dudzińska–Kraskiewicz, Antoni Krzystyniak, Maciej Kudasik, Słowaczka Katarína Lucinkiewiczová, Marian Łopatyński, Barbara Piszczór, Józef Podkanowicz, Teresa Rosińska, Wanda Sułkońska i Mieczysław Szopiński.
Przy okazji tego wernisażu po raz pierwszy w roli pełniącego obowiązki dyrektora wystąpił Robert Kowalski, życząc sobie i innym mieszkańcom:
– Chcielibyśmy tu, w miejskim Ośrodku Kultury – a myślę, że będę wyrazicielem i władz miasta, i wszystkich mieszkańców – aby te obchody 670-lecia były wspólnymi urodzinami nas wszystkich. Tak jak miasto coś przekazuje swoim mieszkańcom, chcielibyśmy też, żeby mieszkańcy świętowali wspólnie dla miasta; żeby obchody kulminacyjne w czerwcu były naszym wielkim spotkaniem jubileuszowym. Bo wszyscy mieszkamy w Nowym Targu, chcemy się z miastem identyfikować.
Dopełnieniem drugiego artystycznego wydarzenia z jubileuszowego cyklu była projekcja osobliwego filmu – tworzyły ten czarno-biały obraz zdjęcia wykonane kilkadziesiąt lat temu przez fotografika-dokumentalistę, pana Adolfa Szpytmę, zdjęcia ze zbiorów Muzeum Podhalańskiego oraz współczesne nam, zrobione przez Gabriela Wolskiego. Kurator wystawy poigrał z czasem i z materiałem zdjęciowym, nakładając klatki. Uzyskał w ten sposób niezwykły efekt w postaci współczesnych „plomb” pomiędzy starą zabudową, fragmentów dawnej zabudowy w dzisiejszym otoczeniu czy widoku ulic złożonych z dwóch stron: dzisiejszej i tej sprzed wieku.
Na obrazach i zdjęciach wielu uczestników wernisażu rozpoznawało swoje rodzinne domy. Budziły się sentymenty, wspomnienia; odżywały miejsca i widoki znane z dzieciństwa.
Fot. Anna Szopińska