RABKA ZDRÓJ. Katarzyna Rogowiec, paraolimpijka dzieliła się doświadczeniami ze swego niełatwego życia z dziećmi, nauczycielami i wychowawcami sanatoryjnej Szkoły przy Śląskim Centrum Rehabilitacji Uzdrowiskowej im. Jana Szebesty.
„Nasza Kasia” – mówił o niej dyrektor Marek Szarawarski. Nic jednak w tym dziwnego, skoro Katarzyna Rogowiec jest bardzo częstym gościem w sanatoryjnej szkole. Za każdym razem daje dzieciom walczącym z chorobami nadzieję na wygraną i dużo siły do walki. I tym razem zebrani uczniowie z zapartym tchem słuchali opowieści o tym, jak wiara w siebie, optymizm i determinacja pozwalają realizować najśmielsze marzenia i rozwijać pasje życiowe bez względu na ograniczenia wynikające z niepełnosprawności. – Kasia w niezwykle naturalny i pogodny sposób opowiadała o kolejach swojego życia, pełnego bólu i cierpienia oraz gorzkich łez. Emanowała wręcz wewnętrzną radością i pozytywną energią, które udzieliły się wszystkim uczestnikom spotkania. Kasia zachwyciła nas swoją postawą. Wiele możemy się od Niej nauczyć i tej lekcji na pewno nikt nie zapomni – podkreśla dyrektor Marek Szarawarski.Spotkanie było częścią konferencji naukowej poświęconej doskonaleniu kompetencji nauczyciela i wychowawcy. Podczas konferencji poruszono też temat odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczyciela mówiła o tym Monika Walden – Chmielowska.
***
Kasia Rogowiec, rodem rabczanka to dwukrotna mistrzyni paraolimpijska, która jako trzyletnie dziecko straciła obie ręce w wypadku ze sprzętem rolniczym. Mimo to się nigdy nie poddała. W 2006 roku w Turynie zwyciężyła w biegach narciarskich na 15 km techniką klasyczną i na 5 km techniką dowolną. Warto podkreślić, że jako jedyna zdobyła medale dla Polski na tych igrzyskach. Rok wcześniej zwyciężyła w biegu indywidualnym na 12,5 km w biathlonie w Mistrzostwach Świata w USA. Ma ona też 3 srebrne medale z Mistrzostw Świata w 2003 w biegach narciarskich na 10 km i 15 km, oraz w sztafecie 3×2, 5 km. Z kolei w 2002 roku zajęła 4. miejsce w biegu narciarskim na 5 km na igrzyskach paraolimpijskich w Salt Lake City. W plebiscycie „Przeglądu Sportowego” została wybrana niepełnosprawnym Sportowcem Roku 2006. Tego samego roku postanowieniem Prezydenta RP została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla rozwoju sportu.