ZAKOPANE. Niebawem na zakopiańskich ulicach rozpoczną się testy samochodów z napędem elektrycznym. Na początku sprawdzą je taksówkarze. Niewykluczone, że do Kuźnic pojedziemy też autobusem napędzanym prądem.
Stolica Tatr stawia na ekologię. Stąd pomysł, by transport publiczny obstawiany był przez pojazdy o napędzie elektrycznym.
– Chcemy, by Zakopane przodowało w wykorzystaniu ekologicznych środków transportu – mówi Łukasz Chmielowski, doradca burmistrza ds. marki Zakopane.
Jak dodaje, jeszcze przed tegoroczną zimą na ulicach miasta pod Giewontem pojawią się co najmniej dwa samochody napędzane prądem.
– Najprawdopodobniej dostaną je taksówkarze na okres próbny – mówi Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego. – Chcemy sprawdzić, jak takie pojazdy zachowują się w specyficznym terenie górskim i to w zimie, kiedy warunki na drogach są trudne.
Jeżeli jesienno – zimowe testy taksówek napędzanych prądem wyjdą pomyślnie, na ulicach Zakopanego pojawi się więcej takich pojazdów w tym autobusy. Obstawiałyby one m.in. trasę do Kuźnic. Jak dodaje Łukasz Chmielowski, władze miasta planują też uruchomić wypożyczalnię samochodów o napędzie elektrycznym.