TATRY. I w tym sezonie wakacyjnym kolejka linowa na Kasprowy Wierch biła rekordy popularności. Każdego dnia na ten jeden z najbardziej popularnych szczytów w kraju wyjeżdżało ok. 2 tysiące osób.
To o wiele więcej, niż wynosi liczba turystów, którzy szczyt ten zdobyli pieszo. Większość, jak pokazują statystyki woli stać kilka godzin w tzw. kolejce do kolejki, niż skorzystać ze spaceru przez urokliwe tatrzańskie szlaki.
– Większość osób, którzy wyjeżdżają na Kasprowy Wierch kolejką, to osoby, które nie podejmują dalszej górskiej wędrówki – przyznaje Paweł Skawiński, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Jak dodaje, na szczęście są i tacy turyści, którzy jednak decydują się na dwuipółgodzinny spacer na szczyt tej magicznej góry.