Ks. Kazimierz chce kontynuować dzieło śp. ks. Tadeusza (dużo zdjęć)

LUDŹMIERZ. Kanonicznie i oficjalnie parafię w sanktuarium Matki Bożej Królowej Pludm objecieparafii kskazimierzodhala objął ks. Kazimierz Klimczuk. Otrzymał on nie tylko nominację od ks kard. Stanisława Dziwisza wręczoną przez ks. dziekana dekanatu nowotarskiego Stanisława Strojka , ale i klucze, księgi parafialne oraz pamiątkową stułę. Przy ołtarzu wyznał wiarę oraz złożył przysięgę na ewangelię.

– Czas przemija wieczność czeka – powiedział nowy proboszcz do swych parafian, wspominając swego wielkiego poprzednika śp. ks. Tadeusza Juchasa, prałata, dziekana i kustosza ludźmierskiego sanktuarium. – Służył on tu przez prawie 30 lat – mówił. Przypominając, że w pierwszą niedzielę maja tu u stóp Królowej Podhala odprawił swą ostatnią ofiarę mszy świętej. Podkreślił, że teraz on odprawia pierwszą mszę świętą w pierwszą niedzielę lipca.

Dodał, że akurat rano w niedzielę została odprawiona ostatnia z mszy świętych gregoriańskich w intencji śp. ks. Tadeusza. – Ten czas od maja był naznaczony bardzo trudnymi wydarzeniami. Najpierw wiadomość o śmierci ze szpitala, potem przywóz ciała ks. Tadeusza. Pamiętacie? Potem czas modlitwy, zapalania zniczy przy posesjach, uroczystości pogrzebowe, importa, wprowadzenie kapłana do bazyliki, pogrzeb z udziałem parafian, wojska, samorządowców, organizacji kościelnych, służb i wiernych. Potem czas żałoby…

Nowy ksiądz proboszcz podkreślił, że każdy w życiu ma swe powołanie, ale i krzyż z nim związany i jarzmo. – Nie uciekniemy od bólu, smutku, rozczarowań, nie uciekniemy od krzyża – dodał. – Nie da się zyć, ani kochać, bez bólu.

Ksiądz Kazimierz, rodem z Białego Dunajca zapewnił, że czuje się jak neoprezbiter. Tak samo, jak przed 23 laty, gdy odprawiał swa pierwszą mszę świętą po kapłańskich święceniach. Zapewnił, że tak jak wtedy i teraz są blisko przy ołtarzu jego rodzice i rodzeństwo, trwając w modlitwie.

Podkreślił on też, że ma świadomość, że sanktuarium to wielki skarb, którego trzeba strzec. – Ten skarb moi drodzy, to nie tylko złota korona na skroniach Królowej Podhala, ale także Jej Królowanie w duszach, w myślach, słowach i uczynkach, w małżeństwie, w życiu rodzinnym i wychowaniu dzieci, w pracy na polu, w warsztatach, biurach czy fabrykach. We wszystkim wreszcie, czego tknie człowiek wierzący i prawdziwy czciciel Maryi . Dziś możnaby dodać, że ten Skarb, to także całe dziedzictwo prawie 30 lat życia i posługi ks. Tadeusza Juchasa, to relikwie św. Jana Pawła II umieszczone na Berle Królowej Podhala, to Maryjny Ogród Różańcowy i tyleż innych dzieł dokonanych przez pielęgnowanie tego sanktuarium, tej Bazyliki, tego niezwykłego miejsca.

Przypomniał ks. Kazimierz i słowa śp. ks. Tadeusza Juchasa, że sanktuarium by tak nie urosło, gdyby nie wola i pomoc parafian, wiernych, także tych zza Wielkiej Wody, bowiem jak mówił kapłan mimo intencji, jeśli nie znajdzie oddźwięku w sercach parafian nic sam nie zrobi. To dlatego ks. Kazimierz liczy na pomoc swych parafian.

– Chcę kontynuować dzieło ks. Tadeusza, kult rozszerzać, tradycję podtrzymywać i pokornie proszę o pomoc wspólnotę parafialną, pielgrzymów i tych przebywających za Wielką Wodą – mówił nowy proboszcz ks. Kazimierz Klimczak.

Ks. Kazimierz rodem z Białego Dunajca w ludźmierskiej parafii jest od 7 lat. Przez ostatnie dwa lata był prawą ręką śp. ks. Tadeusza Juchasa, który darzył go zaufaniem. Wcześniej pracował on jako duszpasterz w Spytkowicach koło Zatoru, a także w Krakowie w Nowej Hucie z parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w tzw. Arce. W Ludźmierzu był wikariuszem, katecheta, prowadził kursy dla narzeczonych, był opiekunem ministrantów i lektorów. To oni podczas niedzielnej mszy świętej nie tylko złożyli mu, jak pozostałe grupy kościelne, czy Związek Podhalan i Rycerze Kolumba życzenia, ale i wręczyli koszulkę trenera parafii. To on był bowiem też ich opiekunem w eliminacjach diecezjalnych ministrantów w piłce halowej, w której zdobyli 1 miejsce, a potem oraz trzecie w rozgrywkach ogólnopolskich.

Duża galeria zdjęć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *