NOWY TARG. W półmroku sali, w zapachu świerków, w kolorowych światełkach choinkowych lampek, zaczął swoje kolędowanie zespół New Life M, znany już nowotarskiej publiczności z koncertów w Dobrym Clubie przy parafii św. Katarzyny. Tym razem jednak na spotkanie z muzykami zaprosili burmistrz i Spółdzielczy Dom Kultury pomiędzy bloki, w największe ludzkie skupisko.
Miał ten
koncert
tytuł „Przy
świątecznym
stole”, bo
tak, jak się w czas Bożego Narodzenia częstuje najlepszym jadłem, dzielili się artyści dobrą nowiną o przyjściu na świat Zbawiciela.
Brzmiały kolędy i swojskie, śpiewane często, i mniej znane, a wszystkie w autorskich aranżacjach. Wszystko w nastroju przepojonym powagą i uwielbieniem, radością bynajmniej nie płytką. Tworzyło to klimat, który człowieka nie tylko rozrzewnia, ale czyni lepszym, buduje nadzieję. Takie wyraźne chrześcijańskie przesłanie towarzyszy wszystkim koncertom New Life’u, urządzanym w wielkich salach teatralnych, w filharmoniach, na małych i dużych festiwalach, w klubach czy kościołach.
W tym też duchu zespół, który tworzą Joachim Mencel, Piotr Jankowski, Marcin Pospieszalski, Robert Cudzich, a doszedł jeszcze Konrad Basiuk – przetrwał już 21 lat. Pierwszym wokalistą zespołu był Mieczysław Szcześniak. Pod koniec lat 90-tych zaczęła śpiewać Natalia Niemen, a od roku 2005 główną wokalistką jest Basia Włodarska.
Bisami nagradzali słuchacze nie tylko kunszt wykonawców, lecz i to, co niosą oni ludziom swoją muzyką, swoim śpiewem.