PIŁKA NOŻNA. Lider po rundzie jesiennej rozgrywek grupy wschodniej IV ligi Poroniec Poronin dokonał pierwszego transferu w zimowej przerwie. Nowym zawodnikiem zespołu trenera Tomasza Rogali został 34 letni Dawid Bartos, mający za sobą 49 spotkań na boiskach polskiej ekstraklasy.
– Uzgodniliśmy wszystkie szczegóły z Dawidem i od stycznia rozpocznie z nami treningi. To doświadczony zawodnik w dodatku boczny obrońca a na tej właśnie pozycji mieliśmy duże braki. Mam nadzieję, że on wypełni tę lukę – twierdzi wiceprezes Porońca Jakub Pawlikowski.
Bartos to wychowanek Ruchu Chorzów w barwach, którego w sezonie 1997/1998 zadebiutował w polskiej ekstraklasie. Rozegrał wówczas 15 spotkań i zdobył jednego gola. Później wstępował jeszcze m.in. w Hetmanie Zamość, KS Myszków, niemieckim SG Sonnenhof, Górniku Zabrze i Zagłębiu Sosnowiec. Ostatnim jego klubem był w sezonie 2008/2009 Tur Turek.
– Po sezonie spędzonym w tym klubie, wróciłem do Chorzowa. Przytrafiła mi się jednak kontuzja i już w Ruchu występować mi nie było dane. Potem spędziłem trzy lata z krótkimi przerwami w Grecji, gdzie pracę zawodową łączyłem z graniem w jednym z tamtejszych klubów z niższej ligi. Teraz wróciłem do kraju. Czuje się, jeszcze na siłach aby grać, stąd zacząłem się rozglądać za nowym klubem. Z trenerem Tomaszem Rogalą znam się z czasów mojej gry w Górniku Zabrze. Spotkaliśmy się i szybko doszliśmy do porozumienia. Wyciągnął do mnie rękę. Dał mi szansę gry w jego drużynie a ja w zamian postaram się pomóc w awansie a w dalszej perspektywie w walce na boiskach 3 ligi – zapewnia Bartos.
Pozyskanie Bartosa to pierwszy, ale być może nie ostatnich ruch transferowy działaczy Porońca. – Szukamy jeszcze ewentualnie środkowego obrońcy. Najlepiej jakby udało się nam znaleźć młodzieżowca na tę pozycję – przyznaje Pawlikowski.
Fot. Krystyna Pączkowska