Jeden punkt od awansu

SIATKÓWKA. Reprezentanci TS Podhalański z Czarnego Dunajca przegrali decydujący o pierwszym miejscu w tabeli IV ligi małopolskiej wyjazdowym mecz z Wawelem Kraków. Tym samym podopieczni trenera Bogusława Palarza o awans walczyć muszą w turnieju barażowym.

Mecz w Krakowie świetnie rozpoczął się dla TSP. Wygrał on pierwszego seta i to w sposób przekonujący. To była niemal bezbłędna gra górali. Przyjęcie w punkt przełożyło się na bardzo dobrą grę środkiem i zespół Wawelu był bezradny przegrywając do 16. W drugim secie krakowianie się przebudzili. Szybko wypracowali sobie kilkupunktową przewagę i dowieźli ją do końca tej partii. Trzecia odsłona pojedynku toczyła się według scenariusza „cios za cios”. W końcówce to siatkarze Podhalańskiego wykazali większe opanowanie i objęli prowadzenie w meczu 2:1. Czwarty set to znów lepsza gra Wawelu. Co prawda czarnodunajczanie popisali się świetnym finiszem doprowadzając ze stanu 7:14 do 14:14 (świetna seria serwisów w wykonaniu Michała Gutta), ale na więcej rywale nie pozwolili. Zrobiło się 2:2 i o wszystkim decydował tie break. W nim emocję sięgały zenitu. TSP prowadził już 14:12. Nie wykorzystał jednak kolejnych trzech piłek meczowych, co srodze się na nim zemściło. Dwie kontry i blok gospodarzy zakończyły mecz.

– Jeden punkt dzielił nas od sukcesu. Teraz jesteśmy przegranymi, no, ale cóż zrobić? Taki jest sport. Nie obarczamy winą za przegraną jednostek, bo jesteśmy zespołem. Porażka boli zwłaszcza po takim spotkaniu. Staramy się jednak nie załamać rąk. Czekamy na datę turnieju barażowego, w którym może szczęście się do nas uśmiechnie – ocenił szkoleniowiec TSP.

W turnieju barażowym rywalami Podhalańskiego będą zespoły z Myślenic, Świnnej Poręby oraz najprawdopodobniej LKS Bobowa.

WKS Wawel Kraków – TS Podhalański Czarny Dunajec 3:2 (16:25 ; 25:18; 22:25; 25:20 ; 17:15)
Skład TSP: Majewski, Bulanda, Gut, Łowas, Kroma, Mrożek, Leja, Dziedzic, Budz, Grzybacz,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *