ZAKOPANE. Na Placu Niepodległości u podnóża Tatr uroczysty apel zainaugurował Zlot na Stulecie Harcerstwa w Zakopanem. Ceremonii wręczenia sztandaru Podhalańskiemu Hufcowi ZHP i nadaniu imienia Kurierów Tatrzańskich towarzyszyło uroczyste odsłonięcie Pomnika Grunwaldzkiego.







Na Placu Niepodległości w Zakopanem zebrało się ponad 700 harcerzy z Polski i Słowacji oraz poczty sztandarowe wszystkich zakopiańskich instytucji, by uczestniczyć w uroczystym apelu. Zanim Podhalański Hufiec ZHP otrzymał sztandar i imię Kurierów Tatrzańskich, wszyscy zebrani stali się świadkami historycznej chwili dla Stolicy Tatr: osłonięcia Pomnika Grunwaldzkiego.
Pomnik powrócił po 65 latach na swoje pierwotne miejsce
Apel rozpoczął się od odsłonięcia przez Burmistrza Miasta Zakopane Janusza Majchra w towarzystwie Naczelnik ZHP Małgorzaty Sinicy odrestaurowanego Pomnika Grunwaldzkiego. Pomnik upamiętniający 500-tną rocznice bitwy pod Grunwaldem ma bogatą historię, która została przybliżona mieszkańcom i przybyłym gościom.
102 lata temu nasi dziadowie spotkali się w tym właśnie miejscu , aby uczcić 500-tną rocznicę bitwy pod Grunwaldem. Licznie odpowiedzieli na apel budowy pomnika, który został odsłonięty 20 sierpnia 1911 roku. W czasie wojennej zawieruchy mieszkańcy kolejny raz dali dowód swojego patriotyzmu ukrywając elementy pomnika. W czerwcu 1948 roku został on odbudowany w miejskim parku – umieszczono w nim drugi akt erekcyjny. Dziś po 65 latach wraca on na swoje pierwotne miejsce. Cieszę się, że spotykamy się na uroczystości odsłonięcia odnowionego Pomnika Grunwaldzkiego wpisując się w ten sposób w historię naszego miasta. Za chwilę będę miał zaszczyt i honor wmurowania trzeciego aktu erekcyjnego, traktującego o współczesnej historii Zakopanego. Mam nadzieję, że Pomnik Grunwaldzki będzie trwałym świadectwem historii dla przyszłych pokoleń. Czuwaj Harcerze! – mówił Burmistrz Miasta Zakopane Janusz Majcher
W cokół monumentu wbudowane zostały dwie zabytkowe kapsuły oraz nowy pojemnik z przesłaniem dla potomnych. W kapsule z 23 lipca 1911 roku jest akt erekcyjny pomnika z opisem historii jego powstania, natomiast druga z 1948 roku zawiera opis przeniesienia pomnika do parku miejskiego oraz to, jak był przechowywany podczas II wojny światowej. W 2013 roku dołączyła do nich trzecia kapsuła, w której opisano przebieg renowacji Palcu Niepodległości i Pomnika Grunwaldzkiego. Wspomniano także o wizycie Jana Pawła II w Zakopanem i na Podhalu. Wmurowania aktów erekcyjnych dokonał Burmistrz Miasta Zakopanego Janusz Majcher w asyście przedstawicielki rodzin Kurierów Tatrzańskich i zuchów.
Przed Pomnikiem Grunwaldzkim liczne delegacje złożyły uroczyście wieńce przy dźwiękach harcerskiej orkiestry dętej W imieniu miasta Zakopane kwiaty złożył Janusz Majcher Burmistrz Miasta Zakopanego ze swoimi zastępcami. Pojawił się także poseł na Sejm Andrzej Gut-Mostowy oraz Rada Miasta Zakopanego z Jerzym Zacharko. W imieniu Powiatu Tatrzańskiego winiec pozostawił Edward Tybor, a Związek Harcerstwa Polskiego reprezentowała Naczelniczka Związku Harcerstwa Polskiego w asyście. Nie zabrakło także delegacji służb mundurowych oraz przedstawicieli instytucji Zakopanego. Do uroczystości dołączyła także posłanka Anna Paluch.
Podhalański Hufiec ZHP otrzymał sztandar i imię Kurierów Tatrzańskich
Dla zgromadzonych na placu harcerzy najważniejsza była druga część poniedziałkowych uroczystości, w czasie której Podhalański Hufiec ZHP otrzymał sztandar i imię Kurierów Tatrzańskich. Sztandar został ufundowany przez posła na Sejm RP Andrzeja Gut-Mostowego oraz zakopiańskich przedsiębiorców. Podczas ceremonii odczytano i podpisano Akt Fundatorski Sztandaru Podhalańskiego Hufca ZHP im. Kurierów Tatrzańskich, a następnie komendant Chorągwi Krakowskiej Paweł Grabka wręczył sztandar komendantowi Hufca Marianowi Antonikowi. Po komendzie „Prezentuj Sztandar” wszyscy zgromadzeni mogli podziwiać nowy sztandar.
Dziś przyszło nam świętować 100-lecie harcerstwa na Podhalu i w Zakopanem. To bardzo wielka chwila, ale musimy być świadomi, że stulecie ruchu harcerskiego to tak naprawdę stulecie sztafety pokoleń. Pokoleń młodych ludzi, którzy chcieli żyć zgodnie z wartościami, służąc Bogu, Polsce i bliźnim. Tym większa radość w naszym sercu, że dziś Podhalański Hufiec Harcerzy im. Kurierów Tatrzańskich zakończył proces powstawania, odebrał swój sztandar, ma już bohatera. Życzę Wam, abyście umieli, tak jak Kurierzy Tatrzańscy stawiać przed sobą cele i umieć znaleźć drogę ich realizacji, choć nie zawsze było i będzie prosto. Życzę Wam abyście umieli marzyć tak jak oni i realizować swoje marzenia i żeby tak jak im, nigdy nie zabrakło Wam odwagi. – życzyła zebranym druhom Małgorzata Sinica, Naczelniczka Związku Harcerstwa Polskiego
Ceremonię zakończyła defilada. Kolumny przemaszerowały przez Krupówki prosto do swojego obozu na Równi Krupowej.
Dlaczego Zakopane?
Goście przyjechali na zlot nie tylko z Polski, ale także z Litwy, Słowacji, Węgier i Holandii. Cały tydzień harcerze będą gościć w Stolicy Tatr. To tutaj, na południu naszego kraju rodził się przed laty polski skauting. Nie dziwi więc fakt, że Zlot na Stulecie Harcerstwa w Zakopanem przyciągnął tak licznych gości. Obchody stulecia potrwają do niedzieli 7 czerwca, kiedy to w Sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej odbędzie się uroczysta Msza Święta oraz rozpoczęcie Rajdu śladami Kurierów Tatrzańskich.
Harcerstwo szczególnie rozwijało się na Podhalu ze względu na stosunkowo duże prawa i wolność Polaków w zaborze austriackim. Swoje pierwsze kroki stawiało we współpracy z Towarzystwem Gimnastycznym Sokół. Dzięki temu, sto lat temu z inicjatywy Karola Pawlusia powstała pierwsza drużyna harcerska w Zakopanem, a on sam został prekursorem harcerstwa pod Tatrami. Zaraz potem zaczęły funkcjonować kolejne drużyny. Ich działalność polegała na pomocy społeczności lokalnej, udziale w uroczystościach, nauce strzelania i udzielaniu pierwszej pomocy. Wielki w tym udział mieli prekursorzy całego polskiego harcerstwa – Andrzej i Olga Małkowscy, którzy w 1913 roku w Zakopanem zawarli małżeństwo stwarzając tym samym kolejną rodzinę harcerską. Wzięli udział w zlocie skautów w Londynie, a po powrocie zdecydowali się pozostać w Zakopanem ze względu na stan zdrowotny Olgi. Ta decyzja okazała się kluczowa dla przyszłości harcerstwa. Warunki panujące na Podhalu ukierunkowały harcerstwo w stronę wędrówek, wieczornych ognisk, krajoznawstwa, przyrodoznawstwa i sprawności fizycznej.
Niestety, niebawem wybuchła I wojna światowa, która pochłonęła wiele istnień ludzkich. Śmierć zebrała żniwo także w szeregach harcerzy, którzy brali czynny udział w walkach, pomagali na trasach przeładunkowych, udzielali pomocy, a także organizowali punkty wypoczynkowe i jadalniane.
Harcerstwo w Zakopanem, choć z przerwami, to funkcjonowało przez cały czas, aż do dzisiaj. Duży wpływ miała na to przede wszystkim Olga Małkowska, która do swej śmierci zajmowała się działalnością skautowską na Podhalu. Na zakopiańskim cmentarzu znajduje się grób Olgi Małkowskiej i symboliczny grób jej męża Andrzeja.
Zlot na Stulecia Harcerstwa w Zakopanem stał się wspaniałą okazją, by wspomnieć początki harcerstwa na Podhalu i całej Polsce.