Groził podpaleniem

kajdanki na rekach POWIAT NOWOTARSKI. 40-letni nowotarżanin, najpierw groził podpaleniem bacówki, potem znieważył i naruszył nietykalność cielesną policjanta, a na koniec chciał wręczyć funkcjonariuszowi łapówkę. Teraz grozi mu kara nawet 10 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło 19 września wieczorem, to wtedy policjanci otrzymali zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie, który groził właścicielowi bacówki w Nowym Targu podpaleniem jego dobytku.

– Kiedy mężczyzna zaczął dzwonić po policję agresor wystraszył się i uciekł. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce zaczęli szukać agresora i po chwili go zatrzymali. Okazał się nim 40-letni nowotarżanin, który został przewieziony do nowotarskiej komendy i osadzony w pomieszczeniu dla zatrzymanych – relacjonuje mł. asp. Dorota Garbacz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.

Rzecznik wyjaśnia, że następnego dnia rano pod pretekstem skorzystania z toalety zatrzymany opuścił celę i zaczął nakłaniać policjanta do wypuszczenia go na wolność. – Obiecując łapówkę w wysokości 200 złotych. Natomiast w trakcie powrotu do celi rzucił się nagle na policjanta, groził mu pozbawieniem życia i szarpał za mundur. Mężczyzna był bardzo pobudzony i agresywny, cały czas krzyczał i kierował wulgarne słowa w kierunku funkcjonariusza.

Już w piątek zatrzymany usłyszał więc zarzuty kierowania gróźb, znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej oraz obietnicy wręczenia korzyści majątkowej w wysokości 200 złotych.

– Sąd Rejonowy w Nowym Targu na wniosek prokuratora zastosował wobec 40-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy. Podejrzanemu grozi teraz nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *