GALERIA. Rozszczelniony „Harnaś” i ludzie za burtą

P1830192 - KopiaJEZIORO CZORSZTYŃSKIE. Jezioro Czorsztyńskie na pół dnia stało się poligonem ćwiczebnym dla jednostek ratowniczo-gaśniczych Państwowej Straży Pożarnej. Organizatorami Ćwiczeń Taktyczno-Bojowych „Jezioro 2015” byli Małopolski Komendant Wojewódzki PSP oraz Komendant Powiatowy PSP w Nowym Targu. Wodne manewry z udziałem kilkudziesięciu ratowników to największe i najpoważniejsze z tegorocznych szkoleń strażackich w powiecie.

Wszystko odbyło się na wodach Jeziora w rejonie przystani statków wycieczkowych Niedzica-Zamek. Scenariusz zakładał uderzenia „Harnasia” w podwodną przeszkodę i rozszczelnienie kadłuba. Impet uderzenia miał strącić w wodę dwóch wycieczkowiczów.

Dwóch płetwonurków, dwie motopompy, cztery strażackie motorówki, kilkanaście czerwonych samochodów, kilkudziesięciu strażaków pracujących w wodzie i na brzegu przez kilka godzin – to elementy akcji pod kryptonimem „Jezioro 2015″.

Powiat nowotarski przy okazji tych ćwiczeń gościł jednostki z Krakowa, Tarnowa, Nowego Sącza. Sam wystawił ratownicze zastępy z Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych w Nowym Targu i w Rabce. Z Krakowa przyjechały grupy „Krakus I” i „Krakus II” – specjalistyczne odwody komendanta wojewódzkiego. Ta pierwsza jest wyszkolona do ewakuacji ofiar powodzi, a druga to grupa pompowa). Specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego składała się natomiast z płetwonurków nowotarskiej JRG.
Gospodarzami terenu byli starosta Krzysztof Faber i wójt gminy Łapsze Niżne Jakub Jamróz. Akcją kierował mł. bryg. Janusz Barnaś.

Użyty przy ćwiczeniach Samochód Dowodzenia i Łączności, w którym może mieścić się sztab akcji – umożliwiał bezpośrednią transmisję z kamery na wojewódzkie stanowisko dowodzenia w Krakowie. Wóz SDŁ był tam konieczny ze względu na obawy o jakość łączności w terenie górzystym. Wszak Jezioro od Krakowa dzieli łańcuch Gorców.

Akcja na wodzie i pod wodą

Fot. Anna Szopińska

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *