NOWY TARG. Już trudno sobie wyobrazić przedświąteczny czas bez gromadnej uciechy i bez łamania się słodką chałką, bez błogosławieństwa i życzeń, od których cieplej sie robi na rynku i w duszy. Nowotarski Oddział Związku Podhalan na Wigilię w Mieście, która to wszystko niesie, zaprosił już ósmy raz. Fot. Anna Szopińska