Dwa budynki komunalne „za miedzą” – realniejsze

Istniejący obiektNOWY TARG. Piąta już decyzja gminy Szaflary w sprawie wydania warunków zabudowy dla dwóch budynków komunalnych jest pozytywna. Były one planowane od kiedy miasto nabyło dużą działkę przed dawną „narciarnią”. Długo jednak inwestycyjne zamiary miasta budziły sprzeciw w gminie.

Część działki przeznaczona pod zabudowęCała miejska nieruchomość na terenie Szaflar liczy ponad 30 arów. Stoi już na niej komunalny budynek z sześcioma mieszkaniami, zajmowany teraz przez lokatorów, w tym jedną rodzinę romską. Zamieszkujący go wcześniej Romowie w wyjechali do Anglii.

O wydanie warunków zabudowy dla kolejnych dwóch budynków o podobnej kubaturze, w dalszej części działki, miasto pierwszy raz wystąpiło do ówczesnego wójta gminy Szaflary w 2009 r. Wójt jednak dwukrotnie odmówił wydania miastu takiej decyzji, tłumacząc to „względami społecznymi”.

Gmina obawiała się bowiem stworzenia przez miasto „romskiego osiedla” na jej terenie i skutków przemeldowania osób, które są klientelą opieki społecznej. Były w tej sprawie oświadczenia Rady Gminy Szaflary, odbywały się rozmowy, przedstawiciele miasta jeździli na sesje Rady Gminy i tłumaczyli sytuację, bowiem „względy społeczne” nie mogą być powodem odmowy wydania decyzji o warunkach zabudowy przez organ administracji samorządowej.

W maju 2012 r. wójt Szaflar wydał trzecią decyzję w sprawie planowanych budynków – już pozytywną. Odwołali się od niej jednak sąsiedzi miejskiej nieruchomości. W efekcie decyzja została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

Ponieważ miasto znowuż wystąpiło o warunki zabudowy, w 2013 r. wójt, obligowany przepisami ustawy o planowaniu przestrzennym, wydał kolejną, też pozytywną decyzję. Ta jednak ponownie została uchylona – tym razem „z przyczyn formalnych”.

Konsekwentne w swoich zamiarach miasto ponowiło starania i niedawno doczekało się piątej już decyzji, też pozytywnej. Teraz pozostaje czekać, czy ktoś się od niej nie odwoła w ustawowym terminie.

– Jeśli decyzja o warunkach zabudowy się uprawomocni, to miasto zleci projekt – zapowiada Janusz Jakobiszyn, naczelnik wydziału gospodarki nieruchomościami i planowania przestrzennego w nowotarskim Urzędzie Miasta.

O terminie rozpoczęcia budowy mówić jednak za wcześnie, gdyż – nie mając do tej pory decyzji o warunkach zabudowy – miasto nie miało też podstaw do planowania w budżecie pieniędzy na taką inwestycję.

Dwa kolejne budynki na szaflarskiej działce mają mieć kubaturę i standard podobne jak już istniejący. Byłyby to obiekty komunalne, czynszowe, chyba, że Rada Miasta zdecyduje o sprzedaży planowanych mieszkań. Konieczność ich wzniesienia uzasadniają duże potrzeby miasta. Lista oczekujących na komunalne lokum jest 200-punktowa. W maju i czerwcu będzie jeszcze weryfikowana.

Fot. Anna Szopińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *