HOKEJ. Dariusz Gruszka jest drugim po Ondreju Raszce zawodnikiem, który związał się nowym kontraktem na sezon 2015/2016 z klubem MMKS Podhale Nowy Targ. Tym samym 26 letni napastnik odrzucił bardzo kuszącą propozycję z Comarch Cracovii.
– Oferta z Krakowa była bardzo ciekawa. Pod względem finansowym, mogę powiedzieć, że nawet nieporównywalna do tej jaką przedstawiono mi w Nowym Targu. Po przemyśleniu wszystkich za i przeciw, zdecydowałem się jednak na pozostanie w Podhalu. Jak to mówią wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Miniony sezon dotarczył dużo radości. Mam nadzieję, że i w kolejnym sezonie będzie podobnie – podkreśla Gruszka, dla którego teraz najistotniejsze jest aby dojść do pełnii sił, po kontuzji obojczyka, jakiej nabawił się w końcówce sezonu 2014/2015. – Jestem już po kilku wizytach i badaniach lekarskich. Na ten moment nie ma konieczności tego abym poddał się operacji. Potrzeba czasu na rehabilitację i regenerację. Mam nadzieję, że zdąże się wykurować do początku okresu przygotowawczego – zaznacza zawodnik.
Gruszka w sezonie 2014/2015 był jednym z filarów ofensywnych „Szarotek”. W 45 spotkaniach zdobył 19 bramek i zanotował 27 asyst. Na ławce kar spędził 54 minuty.