Co się dzieje powyżej Szpitala?

Ekipa działa Fot. Anna Szopińska POWIAT NOWOTARSKI. Wygląda to na całkiem dużą inwestycję. Adaptacyjne i remontowe roboty są prowadzone zarówno w budynku przy kotłowni Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego, jak i w zapleczu magazynowym. Tak Podhalański Zarząd Dróg przygotowuje swoją docelową siedzibę.

Tu będą garaże i magazyny Fot. Anna Szopińska Jak zapowiada dyrektorJest to też rozbudowa Fot. Anna Szopińska PZD, Robert Waniczek, przenosiny z ul. Szaflarskiej nastąpią w październiku. Do końca września mają być sfinalizowane podstawowe roboty, włącznie z wymianą stolarki.

– Chodziło o zagospodarowanie mienia powiatu – mówi szef przedsiębiorstwa, które ma w swojej pieczy powiatowe drogi. – Teren został wydzielony i PZD ma nad nim trwały zarząd. Wykorzystujemy pomieszczenia, które stały i niszczały. Sprzęt zresztą już tam był, teraz będziemy przenosić siedzibę. Staramy się zrobić wszystko tak, żeby służyło przez lata.

Współwłaścicielem nieruchomości zajmowanej do tej pory przez PZD przy ul. Szaflarskiej jest Podhalańskie Przedsiębiorstwo Drogowo-Mostowe. Przenosząc się nad Szpital, PZD zwolni dla PPD-M zaplecze, które było już dla niego za ciasne. W nowej siedzibie będzie miał własną kotłownię na gaz.

Adaptacja docelowej siedziby dla PZD to dla budżetu powiatu wydatek sięgający ok. 600 tys. zł. Tyle – po przetargu, który wyłonił firmę wykonawczą – będą kosztowały prace budowlane. Wyposażenie natomiast zostanie przeniesione z budynku przy Szaflarskiej.

By zminimalizować koszty, PZD zlikwidowało wcześniej jedną ze swoich baz – w Jabłonce. Po jakimś czasie także drugą – w Łopusznej. Było to możliwe, ponieważ duże pieniądze wydane na remonty i przebudowy wydatnie poprawiły stan dróg i nie wymagał on już awaryjnych napraw, tym samym utrzymywania baz. W przetargu został wyłoniony wykonawca całorocznych remontów.

Przy większych zadaniach PZD posiłkuje się firmami zewnętrznymi. Jego własny sprzęt to dwa samochody dostawcze, kosiarki, piły, podcinarki. W magazynie musi mieć ilość znaków drogowych wystarczającą, by systematycznie uzupełniać te zniszczone przez wandali lub uszkodzone podczas zdarzeń drogowych. Teraz planuje przedsiębiorstwo nabycie także sprzętu potrzebnego do malowania pasów na jezdni.

– Wchodzimy w czas, kiedy źródła finansowania wysychają – dodaje szef PZD. – Ten rok i przyszły chcemy więc poświęcić na przygotowanie nowych inwestycji – chodników, obiektów mostowych. Bo dziś przygotowanie zadania inwestycyjnego to kwestia półtora roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *