
NOWY TARG. Nad miastem od północnej strony góruje cmentarne wzgórze, a na nim – pociemniała przez wieki sylwetka modrzewiowego kościółka z dzwonnicą przykrytą baniastym hełmem. Kościółek św. Anny – obok kościółków w Dębnie, Orawce, Łopusznej, Harklowej, Grywałdzie – jest jedną pereł Szlaku Gotyckiego i Małopolskiego Szlaku Architektury Drewnianej.
Jego początki giną w mrokach dziejów. Umieszczonej nad prezbiterium daty 1219 dokumenty nie potwierdzają jako roku wzniesienia związanej z cmentarzem świątyni, która prawdopodobnie jednak powstała w XV wieku. Pierwsza pisana wzmianka o kościółku pochodzi z roku 1596.
Powstanie opisuje natomiast zbójnicka legenda, zobrazowana malowidłem na północnej ścianie nawy. Kiedy porastające nowotarską dolinę bory pełne jeszcze były dzikiego zwierza i grasujących band rozbójników, jedna z takich grup niosła obraz zrabowany gdzieś na Węgrzech. Popas wypadł rabusiom na wzgórzu przy rzece. Gdy rano obudzili się, chcąc nieść dalej swój łup – obraz nie dał się ruszyć z miejsca. Jakby wrósł w ziemię… Zdjęci grozą rozbójnicy pojęli, że to cud, a w miejscu z którego nie dał się ruszyć obraz, w skrusze zaczęli wznosić kościółek. Inna wersja legendy mówi o nawróceniu rozbójniczej bandy przez dwóch pustelników – za ich radą sprawcy niecnych uczynków wyrzekli się rabowania i czynili pokutę przy budowie świątyni. Na malowidle ściennym pędzla nowotarskiego malarza Hipolita Lipińskiego, stworzonym ok. 1865 r., owi dwaj pobożni mężowie ukazani są w zakonnych habitach cystersów.
Barokowe i rokokowe wnętrze po prowadzonej w latach 1998 – 2001 gruntownej restauracji olśniewa świeżością kolorów, srebrzeń i złoceń. Ale odkryto w nim także renesansowe elementy. Są to polichromie na zaskrzynieniach chóru, wyobrażające prawdopodobnie rajców miejskich oraz króla, także – co do dziś pozostaje zagadką – muzułmanina w turbanie. Diabeł przedstawiony jest nad chórem, w postaci kozła. Za bocznym ołtarzem podczas prac renowacyjnych odkryto pochodzący z tego samego okresu wizerunek Chrystusa Ukrzyżowanego.
Najcenniejsze dzieło z kościelnego wnętrza to gotycki obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem, pochodzący z warsztatu małopolskiego, datowany na koniec XV lub początek XVI wieku, umieszczony w zwieńczeniu głównego ołtarza. Gotyckie malowidło zwane jest także obrazem Matki Boskiej z gruszką. Ten owoc, trzymany przez Marię w lewej dłoni, to Jej średniowieczny symbol, jako że grusza w porze kwitnienia pokrywa się nieskazitelnie białym kwiatem. Ze względów bezpieczeństwa w zwieńczeniu ołtarza umieszczona jest teraz kopia obrazu, podczas gdy oryginał znajduje się w kościele św. Katarzyny.
W 1516 r., prawdopodobnie też w warsztacie małopolskim, powstał obraz zajmujący centralną część głównego ołtarza. Wiele świętych postaci przedstawionych na nim to Matka Boska z Dzieciątkiem, jej rodzice Joachim i Anna oraz – według apokryficznych wątków – kolejni po śmierci Joachima mężowie św. Anny, jej córki ze swoimi mężami oraz wnuki patronki kościółka. Oryginał tego obrazu również przechowywany jest w kościele św. Katarzyny.
Relikwie patronki modrzewiowej świątyni kryje natomiast ciekawy relikwiarz w kształcie ręki.
