Zwierzęta to nie przedmioty – czują tak, jak ludzie

Tydzień Zwierząt Nowy Targ 049Światowy Tydzień Zwierząt pod patronatem naszej gazety internetowej PODHALE REGION

NOWY TARG. W Stolicy Podhala trwa Światowy Tydzień Zwierząt. Dziś, w Miejskim Ośrodku Kultury w Nowym Targu odbyły się spotkania dla uczniów Szkół Podstawowych, na których eksperci wprowadzili dzieci w niezwykły świat zwierząt.

Edukacyjne filmy animowane fot. Anna GiżyckaMałgorzata Kot zabrała dzieci w niezwykłą Przygodę po Tatrzańskim Parku Narodowym fot. Anna GiżyckaTydzień Zwierząt Nowy Targ 005Tydzień Zwierząt Nowy Targ 006Tydzień Zwierząt Nowy Targ 009Tydzień Zwierząt Nowy Targ 010Celina Pawluśkiewicz i Maria Wojtasiewicz fot. Anna GiżyckaTydzień Zwierząt Nowy Targ 015Tydzień Zwierząt Nowy Targ 016Tydzień Zwierząt Nowy Targ 017Tydzień Zwierząt Nowy Targ 018Tydzień Zwierząt Nowy Targ 019Tydzień Zwierząt Nowy Targ 020Tydzień Zwierząt Nowy Targ 021Tydzień Zwierząt Nowy Targ 022Tydzień Zwierząt Nowy Targ 023Tydzień Zwierząt Nowy Targ 024Małgorzata Wesołowska wyjawiała dzieciom Kocie tajemnice fot. Anna GiżyckaTydzień Zwierząt Nowy Targ 028Uczniowie zobaczyli, jak podnosić kota fot. Anna GiżyckaTydzień Zwierząt Nowy Targ 034Tydzień Zwierząt Nowy Targ 038Tydzień Zwierząt Nowy Targ 039Tydzień Zwierząt Nowy Targ 04112 letni Ramis fot. Anna GiżyckaTydzień Zwierząt Nowy Targ 056Tydzień Zwierząt Nowy Targ 057Na takim stole pieski są strzyżone fot. Anna GiżyckaTydzień Zwierząt Nowy Targ 060Tydzień Zwierząt Nowy Targ 061Katarzyna Róg przekonywała, iż Sznaucer to jest to! fot. Anna GiżyckaTydzień Zwierząt Nowy Targ 075Tydzień Zwierząt Nowy Targ 049Spotkania z ekspertami od zwierząt w nowotarskim MOKu były nie tylko niesamowicie pouczające, ale zarazem interesujące. Małgorzata Kot zabrała dzieciaki w niezwykłą „Przygodę z Tatrzańskim Parkiem Narodowym”. Na grupy czekały edukacyjne filmy animowane, które przedstawiały problemy w Parku Narodowym, jak dokarmianie zwierząt przez turystów. Uczniowie nie mieli kłopotów z udzieleniem odpowiedzi na pytanie: Dlaczego nie wolno dokarmiać zwierząt? Temat ten został poruszony jesienną porą, gdyż to właśnie teraz niedźwiedzie potrzebują najwięcej pożywienia, by w dobrej formie położyć się spać.

Jednocześnie, druga grupa w sali regionalnej nowotarskiego MOKu słuchała Celiny Pawluśkiewicz, która opowiedziała o Schronisku dla bezdomnych zwierząt w Nowym Targu. Do Schroniska przyjmujemy tylko bezdomne psy, chociaż zdarzyło się Nam mieć łabędzia, gołębia, a raz policja chciała nam przekazać węża pytona – opowiadała Celina Pawluśkiewicz.

Dzieci mogły dowiedzieć się wiele zarówno o tym, jak wygląda proces adopcji bezdomnych zwierząt, jak i procedura przyjęcia zwierzęcia do schroniska. Pies przez dwa tygodnie przechodzi kwarantannę i czeka na właściciela, bo być może – po prostu się zgubił i ktoś go właśnie szuka. Po tym okresie psa może adoptować teoretycznie każda osoba dorosła z dowodem osobistym. Należy jednak pamiętać, że schronisko zastrzega sobie prawo do odbioru psa. Jak podkreśliła Celina Pawluśkiewicz, prowadząca schronisko w Nowym Targu, czasem działa intuicyjnie.

Są to pieski po przejściach. Jest też czas na to, aby oddać psa z powrotem do schroniska. Adoptujący psa mają ten komfort psychiczny, iż mogą w razie czego, zwrócić psa. Są to jednak sytuacje sporadyczne, na 49 psów adoptowanych, tylko 5 wróciło do schroniska. – mówiła Celina Pawluśkiewicz

Część piesków można zobaczyć na facebooku, gdzie Schronisko w Nowym Targu ma swój profil: Schronisko dla bezdomnych zwierząt, Útulok pro zvierat, Nowy Targ

Na najbliższą sobotę 5 października, w Schronisku w Nowym Targu przy ul. Kokoszków 101 zaplanowano Dzień Otwarty Schroniska. Będzie to okazja to bezpłatnej adopcji psów, a Urząd Miasta nowym właścicielom podaruje pojemniki do sprzątania po pupilu. W godz. od 10 do 14 zaistnieje możliwość uzyskania darmowej porady lekarza weterynarii. Również w sobotę, lecz o godz. 16.45 odbędzie się nabożeństwo z udziałem zwierząt z okazji rocznicy śmierci Św. Franciszka z Asyżu – Wielkiego Przyjaciela Zwierząt /przy Kościele/Parafia NSPJ

W sali regionalnej pojawili się także przedstawiciele z Nowotarskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami – Maria Wojtasiewicz i Andrzej Majewski. My jako Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami nadzorujemy, by nie działa się krzywda zwierzętom. Działamy nie tylko na terenie Nowego Targu, ale i okolic. – tłumaczyła uczniom Maria Wojtasiewicz, Prezes Nowotarskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami

Dzieci miały okazję do tego, by pochwalić się, jakie mają zwierzęta w domu. Dowiedziały się również, co trzeba zrobić, gdy zwierzę się zgubi. Choć w jednej grupie zdecydowanie więcej było właścicieli psów, niż kotów, to Andrzej Majewski zwrócił uwagę na to, jak ważną funkcję pełnią koty. Wiele miast ma już poważne problemy z gryzoniami, których nie sposób nie pozbyć. Trucizna na gryzonie nie rozwiąże problemu. Mysz po zjedzeniu trutki, jest słaba, a co za tym idzie staje się łatwym łupem dla drapieżnika. Taki drapieżnik, po zjedzeniu zatrutej myszy – też umiera. W to miejsce pojawia się o wiele więcej gryzoni, a wystarczyłby jeden kot. Wystarczy nawet tylko zapach kota, bo myszy wyczuwając kota, w tym miejscu nie założą kolonii. – mówił Andrzej Majewski

W tym samym czasie, w kolejnej sali nowotarskiego MOKu Małgorzata Wesołowska, behawiorystka zwierzęca oraz doktor z Instytutu Ochrony Środowiska PPWSZ wyjawiała dzieciom „Kocie tajemnice”. Uczniowie dowiedzieli się, jak koty porozumiewają się ze sobą i jak widzą świat. Na pluszowym misiu dzieci trenowały podnoszenie kota, lecz zwierzę to nie zabawka, czuje ból i należy się z nim odpowiednio obchodzić. Poznały też podstawowe różnice między kotem a psem. Gdy pies merda ogonem jest zadowolony, a kot – niekoniecznie – dlatego też raczej nie mogą „dogadać” się ze sobą w swoim zwierzęcym „języku”.

Na koniec, odbyło się spotkanie, na którym Katarzyna Róg – prowadząca Hodowlę Sznaucerów Miniaturowych Czarnych „Ollivander” oraz Psi Salon „Ramis” – przekonywała, że „Sznaucer to jest to!”. Na scenie w sali widowiskowej pojawiły się prawdziwe psy, które na dzieciach zrobiły największe wrażenie: 12 letni Ramis (to jego imieniem nazwano psi salon na ul. Szaflarskiej), Ginger – 11 letnia suczka, Mona – właściwie to Mona Lisa, Naharek, Leontyna oraz Iman.

Pani Katarzyna zaprezentowała, jak strzyże się psy na specjalnym stole, a dzieci mogły same obejrzeć przedmioty towarzyszące pieskom w psim salonie. Wszyscy mogli podziwiać trofea i puchary, które zdobyły te niezwykłe Sznaucery. Ostatnim punktem programu było… głaskanie Ramisa – seniora, któremu nie straszne już salony piękności, wystawy i… tłumy dzieci.

Małgorzata Kot z Tatrzańskiego Parku Narodowego przypomniała także, o corocznym konkursie wiedzy o pasterstwie dla gimnazjum i szkół ponadgimnazjalnych. W tym roku konkurs odbędzie się 15 listopada w Zakopanem. Szczegóły na www.tpn.pl

Fot. Anna Giżycka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *