Znowu człowiek wpadł do potoku

ZAKOPANE. O szczęściu może mówić 44-letni zakDSC01143 640x428opiańczyk, który poślizgnął się nad korytem potoku Bystra na wysokości ulicy Gimnazjalnej, będąc pod wpływem alkoholu. Choć woda zniosła go poniżej elektrowni, to został on tam wyciągnięty z wody przez Straż Pożarną.

– Zakopiańscy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku mężczyzny, który w niedzielę po południu wpadł do potoku Bystra w Zakopanem na wysokości ul. Gimnazjalnej. 44-letni mieszkaniec Zakopanego, jak później wyjaśnił policjantom, zbliżył się za bardzo do krawędzi koryta potoku Bystra. Tu najprawdopodobniej poślizgnął się i wpadł do wody. Nie bez znaczenia był też fakt, że spożywał wcześniej alkohol – wyjaśnia asp. szt. Roman Wieczorek, rzecznik KPP w Zakopanem.

Dodaje, że woda uniemożliwiała mu samodzielne wydostanie się z koryta. – Dopiero poniżej elektrowni na spokojniejszej wodzie został wyłowiony przez Straż pożarną. Mężczyzna trafił do szpitala z licznymi otarciami naskórka i wychłodzeniem organizmu. Tym razem wszystko zakończyło się dobrze.

Policja po raz kolejny już ostrzega, że nie można lekceważyć niebezpieczeństwa jakie niesie rozpędzona woda potoku Bystra.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *