PIŁKA NOŻNA. Janusz Piątek został nowym szkoleniowcem czwartoligowej Watry Białka Tatrzańska. Zastąpił on w tej roli Łukasza Surmę. Tym samym obaj trenerzy najprawdopodobniej wymienią się funkcjami, bowiem Piątek w ubiegłym sezonie był szkoleniowcem drużyny Bocheński KS, do której przymierzany jest właśnie Surma.
Większość swojej kariery Piątek – grający na pozycji bramkarza – był związany właśnie z klubem z Bochni. Ponadto występował m.in. w Szreniawie Nowa Wiśnicz GKS Drwinii i Jadowniczance Jadowniki.
Jeszcze będąc czynnym zawodnikiem, grę dzielił z pracą trenerską. Początkowo trenował młodzież, ale w styczniu 2014 roku został pierwszym trenerem GKS Drwinii, z która pół roku później świętował awans do 4 ligi. Potem przez kolejne 3 lata utrzymywał zespół w czołówce tabeli czwartej ligi. Odniósł z nim również sukces w rozgrywkach pucharowych, gdzie m.in. dotarł do półfinału na szczeblu MZPN.
W czerwcu ubiegłego roku przejął funkcję pierwszego trenera Bocheńskiego KS. W 30 meczach zespół odniósł 15 zwycięstw, 4 zremisował, a 11 przegrał, kończąc rozgrywki na 7 miejscu.
– Młody, ambitny szkoleniowiec. Takiego szukaliśmy. Widziałem jak prowadził zespoły z Bochni czy Drwinii. Oba grały bardzo poukładaną, dobrze zorganizowana piłkę. Szczerze, byłem mocno zaskoczony że pożegnano się z nim w Bochnii – krótko wyjaśnił motywy angażu Piątka, prezes Watry Andrzej Rabiański.