Zjawiskowo na niebie!

pikl1 

V Nowotarski Piknik Lotniczy – pod patronatem naszej gazety internetowej PODHALE REGION

NOWY TARG. To był fascynujący powietrzny spektakl. Beczki, korkociągi, pętle, przewroty, wywroty, spirale, ślizgi na ogon, zawroty, świece, loty nurkowe, opadanie liściem, kobry – na te wyczyny głośnym zachwytem reagowała publiczność dwóch dni V Nowotarskiego Pikniku Lotniczego. Grupy akrobacyjne latały kolumną, ławą, klinem, grotem; tworzyły wieże i strzały, opadały kaskadą. Niestety, piloci nie mogli słyszeć oklasków… Smugacze rysowały w powietrzu serca, pętle, krzyże, ślady gwałtownych zwrotów.

pikl2Szybkie, pikl3sterowne pikl4maszyny pikl6„szły na pikl7zderzenie” i pikl8mijały się pikl9o włos,pikl10 prezentowały pikl11efektownepikl12 „walki kogutów”. pikl13Ciężkie, bojowe, pikl14śmigłowce pikl15Mi 24, pikl16używane i pikl17w Iraku, i pikl18w Afganistanie, pikl19dosłowniepikl20 nieruchomo pikl21wisiały pikl22nadpikl23 lotniskiem, pikl24by potem, pikl25rozwinąwszy pikl26szybkość i Prezes Paweł Kospokazać, Piloci między startami co potrafią.

Akrobatyczne pikl29popisy pikl30przez cały pikl31dzień ściągały tłum, który niemal bez przerwy napływał kładką od strony miasta. Pieszo i na rowerach można było dzisiaj na lotnisko dotrzeć szybciej niż samochodem. Teren od zachodniej strony zmienił się w jeden wielki parking, a żeby wjechać na lotnisko lub je opuścić – kierowcy musieli długo i cierpliwie jechać w „korku” już od Alei Tysiąclecia.

Obszar wzdłuż pasa startowego zmienił się natomiast w jeden wielki biwak. Z powodu skwaru ludzie otwierali parasolki, chronili się w przyniesionych namiocikach. Strudzeni krzepili się, korzystając z pełnej oferty gastronomicznej na lotnisku, gdzie robiło się tym gęściej, im bliżej było do popisów dwóch największych atrakcji V Pikniku: czeskiej grupy The Flying Bulls na Zlin-ach 50 i zespołu akrobacyjnego Polskich Sił Powietrznych ORLIK.

Między tymi punktami programu, kilkakrotnie przez dwa piknikowe dni, w powietrzu dokazywały Biesy, Jaki, Jungmanny, Cessny SkyMastery, Pipery, Voyagery, Hummelbirdy.

Chwile wolne od emocji można było wypełnić podziwianiem motoryzacyjnych hitów – w wersji dwukołowej i czterokołowej; zabytkowych i najnowocześniejszych. Startujący w konkursach mogli zamienić swoją wiedzę na różne nagrody. Piknikowi towarzyszyły samolotowe i szybowcowe loty widokowe, skoki spadochronowe w tandemie, pokazy modelarskie, zlot samochodów i motocykli zabytkowych Tatrzańskiego Klubu Motoryzacyjnego, prezentacje szybowców i samolotów. Dla dzieci były przedstawienia teatralne.

Dioramy ze sprzętem wojskowym zainstalowały na murawie lotniska grupy rekonstrukcyjne, swoje środki techniczne pokazywały policja i Straż Graniczna. Spore grupy zaciekawionych przyciągał wojskowy sprzęt lotniczy. Multum handlowych stoisk oferowało odzież i gadżety lotnicze, kowbojskie, komandoskie. Wielu chłopcom powietrzne wyczyny pilotów i możliwości latających maszyn mocno działały na wyobraźnię. Jednak pilotami akrobacyjnymi zostają nieliczni z tych najlepszych, a efektowne figury w powietrznej przestrzeni są poprzedzone bardzo długim czasem żmudnych i ryzykownych prób.

– W przyszłym roku Piknik oczywiście też będzie – zapewnia w imieniu organizatorów prezes Aeroklubu Nowy Targ, Paweł Kos. – Chcemy rozszerzać imprezę i cieszymy się z takiej niesamowitej frekwencji.

Fot. Anna Szopińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *