Zbieramy kapitał na zakup PKL

majcher 640x427WYWIAD. Rozmowa z Januszem Majchrem na temat zbliżającej się prywatyzacji Polskich Kolei Linowych.

– Zakopane, Poronin i Kościelisko – tylko te samorządy zdecydowały się wejść w skład nowej spółki Polskie Koleje Górskie, która ma walczyć o przejęcie Polskich Kolei Linowych. Chęci takiej nie wyraziły m.in. władze Szczawnicy. Podobno zaangażowanie samorządów w prywatyzację PKL mija się z celem.

– Ja tak nie uważam. Natomiast mam kontakt z burmistrzem Szczawnicy, spotykamy się regularnie i takich opinii nie słyszałem z jego ust. Poza tym przecież nie ma przymusu przystąpienia do spółki Polskie Koleje Górskie. Członkowstwo w niej jest otwarte.

– Na jakim etapie znajdują się prace dotyczące działania spółki PKG?

– Wytypowana firma szuka kapitału na rynku lokalnym i muszę powiedzieć, że z dobrym rezultatem.

– Jaki zatem kapitał udało się już zebrać?

– Takiej informacji udzielę, jak już na koncie zgromadzimy wszystkie środki.

– Pojawiły się informacje, że wejściem do współpracy zainteresował się KGHM?

– Nie mam kontaktu z tą firmą. Natomiast chciałbym, by kapitał PKG zasiliły środki lokalne, z Podhala.

– Podobno chęć współpracy zadeklarował też Adam Bachleda – Curuś, były burmistrz Zakopanego?

– Tak, pan Bachleda – Curuś wyraził chęć pomocy przy zakupie polskich Kolei Linowych przez Polskie Koleje Górskie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *