POWIAT TATRZAŃSKI. 24-letni mężczyzna z Krosna, udawał narciarza i na terenie powiatu tatrzańskiego z wypożyczalni wyłudził sprzęt narciarski o wartości ok. 5 tys. zł. Wpadł na kradzieży portf
ela w restauracji. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia.
– Policjanci z wydziału kryminalnego zatrzymali młodego 24-letniego mężczyznę pochodzącego z Krosna, który na Podhalu udawał narciarza i w lokalnych wypożyczalniach wyłudził sprzęt narciarski wartości około 5 tys. zł. Na trop złodzieja zakopiańscy kryminalni trafili na Cyrhli. Tam został zatrzymany na kradzieży portfela w restauracji – wyjaśnia asp. szt. Roman Wieczorek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem.
Podkreśla, że bardzo szybko policjanci powiązali go z licznymi wyłudzeniami sprzętu narciarskiego. – K
ońcem ferii zimowych do zakopiańskich policjantów zaczęli zgłaszać się właściciele wypożyczalni ze sprzętem narciarskim. Każdy z nich zawiadamiał o wyłudzeniu przez oszustów drogich zestawów nart lub snowboardów. Łącznie przyjęliśmy kilkanaście takich zawiadomień. Niemal we wszystkich przypadkach sprawcy posługiwali się dowodem osobistym wystawionym na młodego mężczyznę z okolic Krosna.
Zatrzymany mężczyzna już podczas pierwszego przesłuchania mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. – Zakopiańscy policjanci odzyskali część sprzętu narciarskiego zastawionego w komisach i lombardach. Ustalamy czy pochodzi on z Podhalańskich wypożyczalni. Mężczyzna usłyszał już zarzuty oszustwa i kradzieży. Sprawa ma charakter rozwojowy. Pseudo narciarzowi z Krosna za kradzieże i oszustwa grozi kara do ośmiu lat więzienia.