POWIAT NOWOTARSKI. Już wiadomo, że odnalezione w lesie zakopane ciało należało do zaginionego 25-letniego Michała nowotarżanina. Potwierdziła to sekcja zwłok i rodzina. Teraz trwa przesłuchanie zatrzymanego 23 –letniego Michała M. także nowotarżanina, który miał dopuścić się zbrodni. Mężczyzna usłyszał już zarzut zabójstwa.
– Dziś podejrzany usłyszał zarzut zabójstwa, grozi mu za to od 8 lat więzienia do dożywocia włącznie – tłumaczy Prokurator Rejonowy Józef Palenik. Teraz trwa przesłuchanie zatrzymanego w związku ze zbrodnią 23-latka. Młody mężczyzna jest znany policji był już wcześniej karany za pobicia i zniszczenia mienia. Nie był jednak w zakładzie karnym.
Znane są też wyniki sekcji zwłok. Jednoznacznie ustalono, że odnalezione zwłoki to ciało 25-letniego Michała z Nowego Targu, który zaginął w nocy z 21 na 22 listopada. – Sekcja wykazała, że zginął on w wyniku ran kłutych w okolicy serca i głowy – mówi prokurator.
Przypomnijmy w niedzielę w lesie ponad dzielnicą Nowego Targu Kokoszków odnalezione zostało ciało mężczyzny. Było ono zakopane ok. 0.5 metra pod ziemią. Na wierzchu był niewielki kopiec. Pojawiły się informacje, że to może być ciało 25-letnego nowotarżanina Michała, który zniknął w nocy z 21 na 22 listopada.
Niestety początkowo rodzina nie rozpoznała ofiarę. Także nie można było na miejscu jednoznacznie stwierdzić przyczyny zgonu, mimo obecności na miejscu biegłego lekarza z medycyny sądowej z Krakowa. Nie udało się też przesłuchać podejrzanego 23-latka. Był nietrzeźwy. Co prawda sam przyznał się do tego czynu po tym, jak groził nożem innym osobom.