PIŁKA NOŻNA. W ubiegłym tygodniu zebrał się zarząd trzecioligowego Lubania Maniowy, który przeanalizował wyniki i grę zespołu w rundzie jesiennej. Zarząd negatywnie odniósł się do wyników zespołu w tej części bieżącego sezonu.
12 miejsce w tabeli i 14 wywalczonych punktów w 15 meczach to wynik, który nie satysfakcjonuje władze klubu. – Nie możemy być zadowoleni z aktualnej pozycji w tabeli. Dobrze przepracowany okres przygotowawczy i wzmocnienia, których dokonaliśmy przed sezonem napełniły nas nadzieją, że zajmiemy miejsce co najmniej w środku tabeli, z dala od strefy spadkowej. Rzeczywistość okazała się jednak inna – przyznał prezes Lubania Adam Bańka, który jednocześnie zapewnił, że trenerem zespołu w dalszym ciągu pozostanie Marek Żołądź. – Byli tacy, którzy domagali się zmiany na stanowisku szkoleniowca, uznając go za winnego aktualnej, nienajlepszej pozycji w tabeli. Jako zarząd jesteśmy jednak innego zdania. Mamy pełne zaufanie do trenera Żołędzia. To dobrej klasy fachowiec, który wprowadził nas do trzeciej ligi i jestem przekonany, że tak jak w ubiegłym sezonie tak i teraz zdołał nas uratować przed spadkiem. Mamy w drużynie znakomitych zawodników. Nie możemy mówić że kadrowo wyglądamy słabo. Ta drużyna ma potencjał aby spokojnie być w środku tabeli. Mam nadzieję, że w tej rundzie wyczerpaliśmy limit pecha na najbliższe kilka lat. Musimy przepracować solidnie zimę i na wiosnę zacząć bój o utrzymanie – podkreślił Bańka.
W kwestii ewentualnych zmian kadrowych, prezes Lubania przyznał, że jest rozważanych kilka wariantów. – Celem numer jedne jest bramkarz. Na wiosnę na pewno zabraknie Jakuba Kożucha, który nie trenuje już z nami. Prowadzimy rozmowy z Kubą Hładowczakiem, jednak na dzień dzisiejszy nie wiadomo co z jego zdrowiem. Czeka na wyniki badań kontuzjowanej przed rokiem nogi. Jeśli okażą się dobre, przystąpimy do rozmów. Chcemy zakontraktować na stałe Marcina Bobaka, któremu dobiegło końca półroczne wypożyczenie z Sokolicy Krościenko. Ubytków większych nie przewiduję. W najbliższych dniach zapadnie decyzja w sprawie Mirosława Jandury, którym interesuje się Górnik Zabrze. Rozmawialiśmy również z trenerem Żołędziem w sprawie pozyskania zawodników. On przedstawił nam swoje sugestie i w czasie trwania okienka transferowego będziemy zapewne testować kilku graczy – zapewnia prezes klubu z Maniów.
Kilku zawodników Lubania znalazło się w kręgu zainteresowań innych klubów. Aż cztery: trzy z trzeciej ligi i jedna z czwartej interesują się pozyskaniem Jacka Pietrzaka. – Za wcześnie aby mówić o szczegółach. Większość z tych propozycji to tylko wstępne deklarację do podjęcia rozmów. Jeżeli pojawi się jakaś ciekawa, interesując oferta to ją rozważę. Nie znaczy to, że na pewno odejdę z Lubania. Pozostanie w tym klubie też bardzo poważnie rozważam – przyznał 23 letni napastnik. W podobnym tonie wypowiada się Rafał Komorek. – Pojawiło się kilka propozycji z trzeciej i niższych lig. Podchodzę jednak do tego spokojnie. Na dzień dzisiejszy zostaję w Lubaniu – zaznacza Komorek. Niepewny swojej gry w wiosnę w Lubaniu jest także Adam Gubała. – Wiem, że dla większości kibiców byłem rozczarowaniem rundy jesiennej. Na pewno chciałbym zostać i udowodnić wszystkim, że nie było błędem pozyskanie mnie przez sezonem. Mam jednak też dwie dobre opcje, które będę rozważał. – przyznał Gubała.
Lubań przygotowania do rundy wiosennej rozpocznie 7 stycznia.
PLAN spotkań sparingowych Lubania w przerwie zimowej
19.01 – Barciczanka Barcic – w Tylmanowej14.00
26.01 – Watra Białka Tatrzańska – w Tylmanowej 14.00
2.02 – Poprad Muszyna – w Tylmanowej 14.00
9.02 – KS Tymbark – w Tylmanowej 14.00
16.02 – Sandecja Nowy Sącz – w Nowym Sączu 10.00 lub 12.00
23.02 – Halniak Maków Podhalański – w Tylmanowej 14.00
2.03 – Karpaty Siepraw – w Tylmanowej lub na trawie
9.03 – Tuchovia Tuchów – miejsce i godzina do ustalenia