POWIAT NOWOTARSKI. Policja tradycyjnie wiosną ma spory kłopot z nielegalnymi wyścigami. Teraz znowu na ostrych zakrętach patelni Zakopianki na Piątkowej Górze po raz kolejny pojawili się motocykliści, bijący rekordy
prędkości.
– Od kiedy rozpoczął się sezon motocyklowy na Zakopiance w Chabówce na tzw. „patelniach” zaczęli spotykać się motocykliści, którzy jadąc z prędkością znacznie przekraczająca dopuszczalną rywalizują między sobą, czym stwarzają zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego – relacjonuje mł. asp. Dorota Garbacz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.
Rzecznik podkreśla, że policja, aby zapobiegać tym negatywnym zachowaniom nadzoruje ten odcinek drogi. – Również w niedzielę 15 kwietnia skierowano na ten odcinek mundurowych, którzy patrolowali i karali mandatami, tych kierujących, którzy nie stosowali się do przepisów ruchu drogowego, bądź sposobem jazdy stwarzali zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Funkcjonariusze nałożyli 32 mandaty w wysokości od 50 do 1000 złotych na kierujących motocyklami oraz skierowali 2 wnioski do sądu. Mandaty nakładane były między innymi, za spowodowanie zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, za niestosowanie się do znaku B1, ale znaleźli się również kierujący, którzy siadali na motocykl nie mając do tego odpowiednich uprawnień, bądź motocykl niedopuszczony do ruchu.
Do niebezpiecznej sytuacji tej niedzieli doszło po godzinie trzynastej. To wtedy kierujący motocyklem aprilla na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem i spadł z motocykla. Następnie przeleciał przez bariery energochłonne na przeciwny pas jezdni. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
– Kierującym okazał się 29-letni mieszkaniec Dębicy. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym został ukarany mandatem karnym – podkreśla rzeczniczka.
Policja apeluje do kierujących motocyklami o rozsądek, stosowanie się do przepisów i zachowanie bezpieczeństwa w trakcie jazdy. – Ponieważ swoim zachowaniem stwarzają oni zagrożenie dla innych osób. Jednocześnie informujemy, że ze strony Policji nie będzie tolerancji dla kierujących, którzy swoim zachowaniem stwarzają niebezpieczeństwo w ruchu drogowym.
Tymczasem warto przypomnieć, że sprawa nie jest błaha. To tam już od blisko 10 lat trwają nielegalne wyścigu, które zbierają krwawe żniwo. Urządzają je sobie motocykliści z Polski. Biją kolejne rekordy, jednak giną tam niestety też ludzie. Przy Zakopiance na Patelniach stoją przeniesione teraz w jedno miejsce krzyże. Policja przez lata interweniowała tu wiele razy, był czas, że wręcz cały czas patrolowała tę trasę, motocykliści mimo to, się ścigali w „ustawkach”. Na patelnie zjeżdżając z całej Małopolski.