NOWY TARG. Duży wykop, a następnie szybko rosnący kubaturowy obiekt. Ten widok rysujący się na południowym stoku Działu, nieco poniżej jego grzbietu, wysoko nad starym szpitalem – intryguje bardzo wiele osób.
Do 2014 roku bardzo atrakcyjny widokowo teren Działu nie miał planu miejscowego, a rozległe południowe zbocze było obszarem rolniczym, czyli nie dopuszczało żadnej innej formy zainwestowania niż związana z gospodarką rolną. Z możliwości, którą dawała zabudowa siedliskowa, skorzystał wtedy prywatny inwestor, skupiwszy wcześniej w swoich rekach 2 hektary gruntu. Podobny sposób zainwestowania sporego terenu można było zaobserwować np. nad Kokoszkowem, przy tzw. drodze do Klocka. Zgodnie z przepisami, zabudowę siedliskowa stanowią różnego rodzaju obiekty gospodarcze, w jej skład może wchodzić również budynek mieszkalny.
Zgodnie z uzyskanymi warunkami zabudowy, pod grzbietem Działu powstaje prywatny dom, a w dolnej części działki zaplanowana jest stajnia. Warunki zabudowy określają czas zrealizowania kolejnych etapów inwestycji. Włącznie z przyziemiem, budynek mieszkalny będzie miał trzy kondygnacje.
Wbrew przypuszczeniom obserwatorów, na południowym zboczu nie rośnie więc pensjonat. Zabudowa siedliskowa może powstawać bez urządzonej drogi, uzbrojenia terenu i linii energetycznej. Tak też jest w tym przypadku. Drogi gruntowej po swojej działce właściciel zgodził się już kiedyś użyczyć miastu do w celu obsługi urządzeń górnej stacji wyciągu narciarskiego Zadział.
Decyzje o dopuszczeniu siedliska na terenach rolnych zapadały więc zanim wszedł w życie plan miejscowy Nowy Targ 24 Dział, który obejmuje także obszar Nowego i Buflaku. Jego zapisy dopuszczają już jednak zabudowę pensjonatową i turystyczną w górnej części południowego zbocza Działu. Na ich mocy również projektowany był w tym miejscu taras widokowy. Dofinansowanie, które trzy lata temu miasto zdobyło m.in. na tę turystyczną atrakcję, nie zostały na razie skonsumowane z powodu niemożności znalezienia wykonawcy. Niższa część zbocza, na którą składają się m.in. około hektarowa działka miejska i grunty parafialne – nadal pozostaje terenem rolnym.
Niezwykle atrakcyjny widokowy teren, z prospektem na Tatry, Gorce, Babią Górę i całe miasto, którego w zimie nie dosięga smogowa czapa – jest więc przeznaczony pod zainwestowanie turystyczne i ma duży potencjał. W tym celu zresztą, już 15 lat temu, zawiązała się spółka lokalnych przedsiębiorców. Dla budowy pensjonatów czy domków rekreacyjnych problemem jest jednak brak drogi dojazdowej. W dalszej perspektywie czasowej powinna mu zaradzić planowana budowa obwodnicy północnej, która rondo u zbiegu ulic Kowaniec i Kokoszków połączy z „zakopianką”, przebiegając mniej więcej w połowie wysokości południowego zbocza Działu. Wtedy ten turystycznie bardzo obiecujący obszar – z możliwością poprowadzenia także tras biegowych i rowerowych – byłby już komunikacyjnie dostępny, również dla jadących od strony Krakowa. Lepsze skomunikowanie tego rejonu wymusza też rozpoczynająca się inwestycja Podhalańskiej Wyższej Uczelni Zawodowej, czyli budowa Kampusu Stary Szpital. Grunty pod obwodnicę północną miasto wciąż skupuje.
Fot. Anna Szopińska