RZYM/LUDŹMIERZ. Dziś o godzinie 17 rozpocznie uroczysta dziękczynna msza święta za wybór nowego Papieża Franciszka I w sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala. Został nim kardynał Jorge Mario Bergoglio, jezuita z Argentyny.
– Wierzymy i uznajemy, że Kościół to instytucja bosko – ludzka. Widzimy teraz, że innymi drogami niż sugerowane w mediach, prowadzi nas Bóg. Konklawe jest pod Jego natchnieniem, Jego działaniem – mówi ksiądz Tadeusz Juchas, kustosz sanktuarium Gaździny Podhala, jak to nazwał Matkę Boską Ludźmierską sam Jan Paweł II. Kustosz Maryjnego Sanktuarium przypomina, że przed wyborem nowego Piotra na Stolicę Apostolską nie ustawały medialne spekulacje, różne grupy sugerowały, jaki powinien być nowy papież, jakie mieć poglądy, jakie podjąć działania. – To reprezentowało taką stronę ludzką, tymczasem zapomniano, że ciągłość tej Naszej Wspólnoty to ufność Panu Bogu, że Konklawe to okres szczególny dla tej Boskiej warstwy Kościoła, o tym pamiętają katolicy. Pamiętali o tym i w Ludźmierzu i na Podhalu modląc się o wybór nowego następcy Świętego Piotra.
– Dla mnie osobiście Ojciec Święty Franciszek bardzo przypomina mi w swej postaci Jana XXIII. Sam wybór imienia Franciszek to zapowiedź wielkiej troski o Kościół, jaki teraz jest na zakręcie, gdy pokazywane są wszystkie jego napięcia, słabości. Tak było przed wiekami, gdy w XIII wieku zapowiadano koniec Kościoła. Wtedy Święty Franciszek z Asyżu usłyszał od Boga: „Ratuj Mój Kościół”. W takiej chwili przyszli właśnie Święty Franciszek i Święty Dominik, pokazali, że ufność Panu Bogu poprowadzi Kościół na drogi dalekie od politycznych salonów. Pan Bóg dał znak.
Gdy 13 marca o godzinie 19.08 ukazał się biały dym nad Kaplicą Sykstyńską zapanowała radość na Placu Świętego Piotra w Rzymie, ale i w sercach wszystkich katolików świata. – Kardynałowie na konklawe dokonali wyboru spośród siebie nowego Papieża – Człowieka Wiary i Modlitwy. Cały Kościół raduje się. We wszystkich kościołach świata rozdzwoniły się dzwony, podobnie i w naszej ludźmierskiej bazylice. Matce Bożej, Królowej Podhala zawierzamy nowego Pasterza Kardynała Jorge Mario Bergoglio z Argentyny Jezuitę, który przybrał imię FRANCISZEK i cały Kościół powszechny. Bogu niech będą dzięki – podkreślała siostra Danuta, urszulanka z sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala. – W czwartek 14 marca, podczas Mszy św. o godz. 17.00 będziemy dziękować Duchowi Świętemu za wybór Papieża Franciszka I i Matce Bożej Ludźmierskiej, Gaździnie Podhala, a także patronce Argentyny Matce Bożej z Lujan – powierzać chcemy nowego Ojca Świętego i cały Kościół. Ks. Proboszcz serdecznie ZAPRASZA wszystkich do wspólnej modlitwy – „do modlitwy za siebie nawzajem”- do modlitwy za Pasterza Kościoła, o co prosił w pierwszych słowach nowo wybrany Piotr naszych czasów. Otoczmy Papieża naszą modlitwą. I zawierzmy Jego wspólną wędrówkę z Ludem Bożym, ale i przewodzenie Ludowi i umacnianie w Wierze, opiece najlepszej z Matek.
Nowy wybrany Papież Ojciec Święty Franciszek, który Kapelusz kardynalski otrzymał 21 lutego 2001 roku od Ojca Świętego Jana Pawła II powiedział do wiernych zgromadzonych na placu Świętego Piotra. „Zaczynamy wspólną wędrówkę: biskup i lud. Módlmy się za siebie nawzajem, bo bardzo potrzebne jest światu braterstwo Miłości” – powiedział.
***
Kardynał Jorge Mario Bergoglio SJ, metropolita Buenos Aires, Argentyńczyk i jezuita urodził się 17 grudnia 1936 roku w Buenos Aires, jako jeden z pięciorga dzieci włoskich imigrantów, rodzicami byli: Mario, pracownik kolei i Regina Bergoglio. W latach 1997–2013 był arcybiskupem Buenos Aires i prymasem Argentyny, w 2001 roku wyświęcony na kardynała przez Jana Pawła II. Od 13 marca 2013 roku jest 266. papieżem. To pierwszy Ojciec Święty z Ameryki i pierwszy jezuita.
Zanim Jorge Mario Bergoglio wstąpił do zakonu w wieku 32 lat – 11 marca 1958 roku, wcześniej obronił dyplom z chemii. Studiował w seminarium w Villa Devoto koło Buenos Aires, domach zakonnych. Podczas nowicjatu w Chile studiował nauki humanistyczne w Colegio Maximo San José w San Miguel. Obronił licencjat z filozofii. W Colegio de la Immaculada w Santa Fe studiował literaturę i psychologię, a w Colegio del Salvador w Buenos Aires – teologię.
13 grudnia 1969 roku przyjął święcenia kapłańskie, był magistrem nowicjatu w Villa Barilari, profesorem Wydziału Teologii i rektorem Colegio Maximo San Jose w San Miguel, członkiem konsulty prowincji zakonnej San Miguel, a w latach 1973-1979 prowincjałem jezuitów w Argentynie.
20 maja 1992 r. został mianowany biskupem pomocniczym Buenos Aires. Sakry biskupiej udzielił mu 27 czerwca 1992 arcybiskup Buenos Aires kardynał Antonio QuarracinoOd 1997 r. Był arcybiskupem koadiutorem z prawem następstwa, w 1998 roku objął rządy pasterskie w metropolii. Do godności kardynalskiej został wyniesiony w roku lutym 2001 roku przez Jana Pawła II. Podczas konklawe 2005 roku był wymieniany w gronie „papabile”. W latach 2005-2011 był przewodniczącym Konferencji Episkopatu Argentyny. Był członkiem kongregacji Kurii Rzymskiej: Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, Kongregacji ds. Duchowieństwa, Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego oraz Papieskiej Rady ds. Rodziny i Papieskiej Komisji ds. Ameryki Łacińskiej.
Znany był z prowadzenia skromnego życia, sam sobie gotował, a poruszał się komunikacją publiczną. W 2001 roku odwiedził hospicjum. Tam umył i ucałował nogi dwunastu osobom chorym na AIDS.
Nie popierał, jako teolog, teologii wyzwolenia, związał się z jednym z posoborowych ruchów Comunione e Liberazione. Był oskarżany o rzekome wspieranie junty. Przeciwnik aborcji i eutanazji oraz ustawy o małżeństwie między osobami tej samej płci. Wypowiedział świętą wojnę projektowi, który nazwał „ruchem diabelskim”. Uznał, że prawo lesbijek i gejów do adopcji jest niczym innym, jak dyskryminacją dzieci. Jednak nauczał równocześnie o potrzebie szacunku dla homoseksualistów. Wszedł w konflikt z rządem Argentyny. Prezydent Cristina Fernandez de Kirchner ostro go potępiła za kampanię przeciwko małżeństwu osób tej samej płci w Argentynie.