NOWY TARG. Na przełomie października i listopada 1918 r. w wielu miejscowościach na terenie Ga-licji, polskie organizacje niepodległościowe rozpoczęły akcję przejmowania z rąk Aus
triaków władzy administracyjnej i wojskowej. Rozbrajano funkcjonariuszy państwowych i żołnierzy, zajmowano magazyny oraz komendy miejskie. Opisy przebiegu tych dramatycznych wydarzeń na bieżąco publikowane były na łamach ówczesnej prasy.
Podobnie było w Nowym Targu, gdzie wydawana w tym mieście opiniotwórcza „Gazeta Podhalańska” zamieściła 10 listopada 1918 r. obszerną relację z przejęcia przez Polaków władzy w stołecznym Krakowie. Czytamy w niej:
„W całym Kraju w dniach 31 października i 1 listopada władza piastowana dotąd przez Austriaków przeszła w ręce polskie. Początek dał Kraków, gdzie utworzona w imieniu rządu Komisya Likwidacyjna, złożona z posłów galicyjskich wszystkich stronnictw, dawała hasło do wybuchu. Żołnierze zerwawszy austriackie bączki na czapkach pod wodzą oficerów dokonała z




amachu; zajęto forty, kasarnie, rozbrojono wojska niemieckie a generałowie musieli podpisać poddanie się.”.
Tak wspomniane wydarzenia opisała lokalna prasa. A jak odzyskiwanie wolności od-było się w Nowym Targu w stolicy Podhala? Poniżej postaramy się zrekonstruować przebieg wypadków na podstawie zachowanych dokumentów, relacji i notatek prasowych.
Zajęcie koszar wojskowych
Pod osłona nocy z 30 października na 1 listopada 1918 r. grupa pochylonych sylwetek szybkim marszem posuwała się ulicą Strzelniczą. W świetle księżyca na przewieszonych przez ramię karabinach błyskały nagie ostrza bagnetów. W oddali widać już było zabudowania garnizonu i budkę wartowniczą. W tym monecie grupa rozdzieliła się, mniejsza podeszła do wartownika, druga przykucnęła przy płocie. „Ręce do góry, oddaj broń”. Zaskoczenie i strach pojawił się na jego twarzy. Po chwili z budki wyszedł drugi żołnierz, zaniepokojony docho-dzącymi doń odgłosami. „Nie ruszaj się bo będę musiał Cię zastrzelić. Wojna się już skończyła, nie ma sensu umierać”. Obaj żołnierze posłusznie oddali broń. Szlaban został uniesiony a „napastnicy” wbiegli na teren strzelnicy, zajmując bez jednego wystrzału wszystkie budynki. Grupą atakujących okazali się dawni legioniści i żołnierze polscy w służbie austriackiej, pod dowództwem kpt. Ottokar Brzozy-Brzeiny. W polskie ręce wpadły zabudowania poligonu artyleryjskiego oraz znajdujące się tam magazyny amunicji i żywności. Nim wstał świt polska flaga swobodnie powiewała nad przejętymi zabudowaniami garnizonu.
Tej samej nocy inni polscy żołnierze obejmowali kolejne strategiczne obiekty w mie-ście. Zajęte zostały m.in.: komenda placu, magazyny oraz budynki stacji kolejowej. W każdym obsadzanym obiekcie wartownicy i funkcjonariusze państwowi nie stawiali oporu, dlatego cała akcja zakończyła się bez jednego wystrzału. Zajęte budynki zostały zabezpieczone, wystawiono przed nimi uzbrojonych wartowników.
Polskie władze administracyjne
Nazajutrz rano tj. 1 listopad 1918 r. w imieniu Rządu Polskiego w Warszawie, a z ra-mienia Polskiej Komisji Likwidacyjnej w Krakowie władzę w mieście przejęli członkowie Powiatowej Organizacji Narodowej w osobach: dr Jana Bednarskiego, burmistrza Józefa Raj-skiego, Michała Skalskiego oraz dr Ignacego Dziedzica. Delegaci PON udali się w otoczeniu całej Rady gminnej i tłumu publiczności wpierw do komendy stacyjnej, gdzie od kapitana Brzeziny odebrali ślubowanie posłuszeństwa Rządowi Polskiemu. W tym momencie żołnierze i oficerowie zerwali z czapek „bączki” a przypinali polskie orzełki. Kpt. Brzozie powierzono obowiązki Komendanta Okręgu Podhalańskiego, natomiast funkcję Komendanta Po-wiatowego objął rtm. Mariusz Zaruski z Zakopanego.
Z Komendantury Delegaci PON udali się do siedziby starosty Stanisława Psarskiego, gdzie od odebrali od niego uroczyste ślubowanie. W tym samym czasie zerwano austriackiego orła z gmachu starostwa i wywieszono polską biało-czerwoną chorągiew. Wywołało to olbrzymią euforię wśród zgromadzonego tłumu. Z balkonu dr Jan Bednarski ogłosił, że ślubowanie złożono, starosta zaś oświadczył, że odtąd będzie urzędował dla dobra narodu.
Następnie udano się do innych instytucji administracji państwowej: sądu, urzędu podatkowego, kolei, ewidencji podatku gruntowego, gimnazjum, obu szkół ludowych, straży skarbowej, poczty i oddziału podatkowego. Wszędzie urzędnicy ślubowali wierność i posłu-szeństwo rządowi polskiemu.
Biało-czerwone flagi
Po odebraniu przysięgi od urzędników wszyscy powrócili na nowotarski rynek. Wieść o przyjęciu od zaborcy pełni władzy w mieście rozeszła się lotem błyskawicy, dlatego pod nowotarskim ratuszem z każda chwila gęstniał tłum. Do licznie zgromadzonych mieszkańców zwrócił się wyraźnie wzruszony burmistrz Józef Rajski, informując od odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Wzywał zebranych do zachowania porządku, posłuchu nowemu rządowi. Swoje przemówienie zakończył donośnym okrzykiem na cześć zjednoczonej i niezawisłej Polski. Z gmachu starostwa i innych budynków administracyjnych obywatele spontanicznie usuwali czarne austriackie orły i zastępowali herbem polski, białym orłem przepięknie nama-lowanym przez prof. Jana Gołębiowskiego. Wieczorem niemal całe miasto ozdobione było już chorągwiami o barwach narodowych.
Na Podhalu
Tak rodziła się II Rzeczpospolita w Nowym Targu. Podobnie było we wszystkich miastach i miasteczkach Podhala. 2 listopada delegaci Powiatowej Organizacji Narodowej przyjmowali ślubowanie na wierność od naczelnika gminy w Czarnym Dunajcu. Tego samego dnia wzru-szająca uroczystość zaprzysiężenia nowych polskich władz odbyła się także w Krościenku nad Dunajcem. Jak relacjonowała „Gazeta Podhala”, uroczystość odbyła się w największym porządku. Wszyscy wzruszeni złożyli ślubowanie. Orły austriackie i portrety cesarskie po-zdejmowano, zawieszono flagi w barwach narodowych i białego orła. Dwa dni później 4 li-stopada zaprzysiężona pierwszego marszałka powiatu w wolnej Polsce, został nim Jerzy Uznański.
Nieznane archiwalia
Wśród niezbyt licznie zachowanych dokumentów, relacji uczestników oraz artykułów praso-wych omawiających narodziny wolności oraz niepodległości na terenie miasta Nowego Targu i Podhala znajdują się odnalezione niedawno podczas kwerendy archiwalnej dwa telegramy, wysyłane przez Oddział Polskiej Komisji Likwidacyjnej w Nowym Targu. Zostały nadane pocztowym telegrafem w dniu 2 listopada 1918 r. z Nowego Targu do siedziby Polskiej Ko-misji Likwidacyjnej w Krakowie. Przy okazji zbliżającej się kolejnej rocznicy odzyskania niepodległości, wydaje się, iż warto je w tym miejscu przybliżyć naszym czytelnikom. Wy-tworzone bowiem zostały w momencie kluczowym dla omawianych powyżej wydarzeń. Po-kazują zatem niemal na gorąco i telegraficznym skrócie przebieg wypadków. Ukazują również atmosferę tamtych niezwykle gorących dni.
Telegram Polskiej Komisji Likwidacyjnej, Oddział w Nowym Targu
do Polskiej Komisji Likwidacyjnej w Krakowie z dn. 2 listopada 1918 r.
„Jerzy Uznański Marszałek Rady Powiatowej, sekretarz prof. Jan Dziedzic, sędzia Izydor, Re-daktor Gazety Podhalańskiej Juliusz Zborowski. Komisarzem cywilnym rządu polskiego na Zakopane jest Wincenty Szymborski, na miasto Nowy Targ Józef Rajski, na powiat z ewentu-alnem uwzględnieniem Spisza i Orawy Jan Dziedzic. Prosimy o zatwierdzające przyjęcie do wiadomości w drodze telegraficznej o dalsze rozkazy. Dr Jan Bednarski prezes, Józef Rajski wiceprezes, Jan T. Dziedzic sekretarz.”
Telegram Polskiej Komisji Likwidacyjnej, Oddział w Nowym Targu
do Polskiej Komisji Likwidacyjnej w Krakowie z dn. 2 listopada 1918 r.
„Prezydium organizacji narodowej w Nowym Targu zawiązanej 10 października [1918 r.] zarządziło i przeprowadziło objęcie władzy nad wojskiem, to jest dwoma kadrami artylerii górskiej, szpitalem Czerwonego Krzyża Galicyjskiego w Nowym Targu. W nocy z dnia 31 października na 1 listopada komendę objęli major legionów [Otokar] Brzoza, a nad powiatem Mariusz Zaruski z Zakopanego. 1 listopada odbyło się uroczyste przejęcie urzędowania od wszystkich władz w Nowym Targu na rzecz rządu polskiego przez prezydium organizacji narodowej. Podobny akt sporządzono w Czarnym Dunajcu i Krościenku o czem przyjdą oosobne raporty. Prezydium Rady Powiatowej Organizacji Narodowej stanowią: poseł dr Jan Bednarski prezes, zastępcy burmistrz Józef Rajski Nowego Targu i Stefan Żeromski z Zako-panego, dr Konrad Zieliński z Krościenka, dziekan ks. Piotr Krawczyński z Ludźmierza, Józef Bednarczyk wójt z Cichego, Piotr Staszel wójt z Maruszyny”.
Robert Kowalski (UR)