Wzmocnienia na wagę awansu?

PIŁKA NOŻNA. Przed kilkoma dniami piłkarze Jarmuty Szczawnica, występującej w rozgrywkach ligi okręgowej, rozpoczęli przygotowania do rundy wiosennej.

– Przez styczeń spotykać się będziemy trzy razy w tygodniu. Zajęcia odbywać się będą w siłowni, sali gimnastycznej i klubie fitness – informuje grający trener Jarmuty, Jacek Pietrzak – W lutym zamiast siłowni będziemy trenować na orliku, będą też zajęcia w terenie. Wtedy też zaczniemy serię meczów kontrolnych. Mamy zaplanowane spotkania m.in. z Lubaniem Maniowy, Popradem Rytro, Barciczanką Barcice, Popradem Muszyna, Huraganem Waksmund, Wierchami Rabka czy Limanovią – dodaje Pietrzak. 

Po rundzie jesiennej Jarmuta w tabeli zajmuje czwarte miejsce. Wiosną szczawniczanom marzy się walka o najwyższe cele. Stąd też trwają pracę nad wzmocnieniem kadry. Przesądzone jest już raczej transfer obrońcy, który w zeszłym sezonie grał w klubie trzeciligowym. Działaczom Jarmuty udało się namówić do powrotu do piłki Marcina Folwarskiego – w przeszłości zawodnika m.in. Podbeskidzia Bielsko Biała – który po tym jak wiosną 2015 roku rozstał się z Porońcem Poronin, zawiesił swoją karierę. Ponadto z za granicy wrócił Wojciech Wiercioch, a testom poddany zostanie młody zawodnik z  Lubania Tylmanowa. Po stronie ubytków należy odnotować z kolei rezygnację z gry Seneglczyka Pape Diopa.

– Myślę że każdy z tych zawodników, jeżeli solidnie przepracuje okres przygotowawczy może być dużym naszym wzmocnieniem i tym samym wpłynie na poprawę jakości naszej gry, i co za tym idzie wyników. Nie ukrywam, że wiosną stawiamy sobie bardzo ambitne cele – zapowiada Pietrzak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *