ŁOPUSZNA. Przez dwa dni Łopuszna gościła uczestników X Wypominków Tischnerowskich. Jubileuszowa edycja zgromadziła wybitnych publicystów – współpracowników ks. Józefa Tischnera i jego uczniów. Również tych, którzy nie mieli okazji znać go osobiście, a Tischnerowska myśl przemówiła do nich z kart książek.
Organizatorami Wypominków byli ich inicjatorzy – znana filmowa spółka Bereś & Baron Media Productions (czyli Witold Bereś i Artur „Baron” Więcek) oraz Fundacja Świat Ma Sens. Miejsca wydarzeń związanych z X Wypominkami to Dwór Tetmajerów w Łopusznej, Gminny Ośrodek Kultury, kościół p.w. Św. Trójcy, cmentarz.
W programie X Wypominków znalazły się: spotkania z autorami książek związanych z osobą i dziełem ks. Tischnera, projekcja filmu dokumentalnego „Jego oczami” oraz spotkanie z Kazimierzem Tischnerem i Szymonem Wróblem, reżyserem tego obrazu; Msza św. w łopuszniańskim kościele w intencji kapłana i filozofa, modlitwa przy jego grobie, występy zespołu „Dziczka” z Ukrainy oraz studentów krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej z poezją śpiewaną w repertuarze.
Głównym punktem spotkań grona intelektualistów, twórców i ich podhalańskich przyjaciół była rozpisana na dwa dni debata, którą w związku z 25. rocznicą wyborów czerwcowych oraz rocznicą powołania rządu Tadeusza Mazowieckiego zdominował temat wolności: tej, która była celem walki wielu pokoleń Polaków, jest przeżywana osobiście, politycznie i społecznie, a potrafi też być „nieszczęsnym darem”.
We frapującej momentami dyspucie udział brali m.in. pisarka Olga Tokarczuk, znani publicyści:, prof. Tadeusz Gadacz, Paweł Smoleński, Witold Szabłowski, Małgorzata Niemczyńska, poeta i tłumacz Jarosław Mikołajewski, aktor Jerzy Trela, były polityk Michał Kamiński. Nie zdołał dojechać tylko Aleksander Smolar. Moderatorami debaty byli redaktor „Znaku”, biografista ks. Tischnera, Wojciech Bonowicz oraz Witold Bereś i Artur Więcek.
Wszystko odbywało się z towarzyszeniem ukochanej łopuszniańskiej muzyki ks. Tischnera.
Podgorczańska wieś była przez te dni miejscem, gdzie można było usłyszeć wiele mądrych refleksji o wolności, wiele poruszających wyznań i znaczących fragmentów biografii ludzi, którzy na różne sposoby walczyli o niezawisłość własną i narodową.
Dyskutanci opowiadali o okolicznościach i przeżyciach, które sprawiły, że poczuli się naprawdę wolni, o „wiyrchowaniu”, o akcie twórczym, o paszportach dostępnych wreszcie bez rozmowy w wyznaczonym pokoju budynku MO; o wolności, która nie prowadzi człowieka w prawo czy w lewo, tylko w głąb i w górę; o wielkim TAK i wielkim NIE; o decyzjach podejmowanych wbrew własnemu interesowi; o „chcieć” i „móc”. Rozważali, czy „mogę” znaczy: „powinienem”. Zastanawiali się, czy dobrze wykorzystaliśmy i jak zagospodarowujemy naszą społeczną wolność oraz co wolności zagraża, jakie lęki tworzą między nami „obszary nienawiści”.
Po takiej dawce mądrości i szczerości tym głębiej zapadły słuchaczom w serca słowa piosenki „Cień wielkiej góry” („Budka suflera”) w aktorskim wykonaniu:
Góry wysokie, co im z Wami walczyć każe?
Ryzyko, śmierć, te są zawsze tutaj w parze.
Największa rzecz, swego strachu mur obalić,
Odpadnie stu, lecz następni pójdą dalej!
Góry wysokie, wiem co z Wami walczyć każe,
Ryzyko, śmierć, te są zawsze tutaj w parze.
Na rzęsach szron, inni już idą dalej,
Na twarzy śnieg lecz są nowi, śmiali są,
Tylko czasem zamyślenie, tylko czasem zamyślenie…
Fot. Anna Szopińska