POWIAT NOWOTARSKI. Aż o 18, 2 procent było mniej wypadków w pierwszym półroczu tego roku w porównaniu do tego samego okresu czasu w roku ubiegłym. Zdecydowanie najwięcej było ich jednak już tradycyjnie w weekendy, gdy to na drogi wyjeżdżają wszyscy „niedzielni kierowcy”. Wbrew obiegowej opinii do największej ich ilości nie dochodziło na zakopiance, czy drogach głównych, takich, jak wojewódzkie, czy powiatowe, a na bocznych. Główną ich przyczyną była niezmiennie już od lat – nadmierna prędkość.
– W pierwszym półroczu w ruchu drogowym Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu odnotowaliśmy w sumie 680 kolizji i wypadków, tych drugich było 90 – mówi komisarz Dariusz Bańka, naczelnik wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. Wyjaśnia, że tym samym nastąpił spadek o 20 wypadków, czyli o 18,2 procent w stosunku do roku 2011. Zginęło też mniej osób. – Mieliśmy mniej o 2 ofiary śmiertelne, a tym samym nastąpił spadek wypadków śmiertelnych aż o 30,3 procent – wyjaśnia naczelnik. Było też o 26 mniej osób rannych, a więc o 17,1 procent niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Niestety nastąpił jednak wzrost o 18 kolizji, a więc o 3,1 procent.
– Główna przyczyną wypadków była nadmierna prędkości i niedostosowanie jej do warunków na drodze. Z tej przyczyny doszło do 31 wypadków, dwie osoby zginęły, a 45 było rannych – mówi naczelnik Dariusz Bańka. – Z powodu nie udzielenia pierwszeństwa przejazdu doszło do 11 wypadków, w których 19 osób odniosło obrażenia ciała, z powodu jazdy po nieprawidłowej stronie drogi doszło do 8 wypadków, w których rany odniosło 13 osób, a z powodu nie udzielenia pierwszeństwa pieszemu było 6 wypadków, w których było 8 osób rannych.
Jak się okazuje najwięcej wypadków popełnili młodzi kierowcy w wieku od 21 do 30 lat i w ogromniej większości, bowiem aż w 72 procentach, byli to mężczyźni. Do wypadków dochodziło najczęściej w weekendy, w godzinach pomiędzy 14, a 17. Istne ich apogeum odnotowywano jednak o godzinie 16.