PIŁKA HALOWA. Rozgrywki w Nowotarskiej Lidze Open weszły w decydującą fazę. We wtorek poznaliśmy rozstrzygnięcia w parach ćwierćfinałowych. Ich zwycięzcy awansowali do grupy finałowej, z której wyłoni się mistrz.
Ćwierćfinały odbywały się na zasadzie dwumeczu. Zwycięsko z pary wychodził zespół, który miał lepszy bilans po obu spotkaniach.
GALERIA Z MECZÓW ĆWIERĆFINAŁOWYCH
COPACABANA – SPAJKI TEAM 6:3 i 9:3
Awans: Copacabana
To miał być hit ćwierćfinałów. W końcu spotkały się drużyny uznawane przed rozpoczęciem rozgrywek za głównych faworytów do mistrzostwa. Tymczasem rywalizacja miała mocno jednostronny przebieg. Już po pierwszym meczu Copacabana miała trzy bramki zaliczki. W rewanżu dominacja drużyny braci Hajnosów była jeszcze wyraźniejsza. Zadecydowała głównie doskonała realizacja założeń taktycznych. Uważna, zespołowa gra i szybko wyprowadzone kontrataki okazały się kluczem do zwycięstwa. Każdy tracony gol przez graczy Spajkiego powodował, że „uchodziło” z nich powietrze.
FC KOPACE – VIVA ZASKALE 2:3 i 5:8
Awans: VIVA Zaskale
Pierwsze, zacięte i wyrównane spotkania zakończone jedno bramkowym zwycięstwem VIVY dawało nadzieję, że rewanże dostarczy sporych emocji. Okazało się jednak, że „Kopacom” pomysłu na grę starczyło tylko na jeden mecz. W rewanżu już zostali wypunktowani przez ekipę z Zaskala dowodzoną przez Karola Grzędę, która dominowała na parkiecie od pierwszej do ostatniej minuty.
LEPIETNICA KLIKUSZOWA – LUX DACH 1:4 i 5:4
Awans: LUX DACH
Zdecydowanie najciekawsza para ćwierćfinału. Po wygranej 4:1 w pierwszym meczu Lux Dachu, wydawało się, że losy rywalizacji są już raczej przesądzone. Tymczasem już po 20 minutach gry drugiego starcia zespół z Klikuszowej odrobił straty i to z nawiązką prowadząc 4:0. Na początku drugiej połowy ekipa Marka Pranicy dołożył piąte trafienie i miała awans w „kieszeni”. Kolejne 18 minut gry przyniosło jednak nieoczekiwaną zmianę obrazu gry. Lux Dach rzucił się do odrabiania strat. Strzelił cztery gole z rzędu, nie stracił żadnego. Co prawda przegrał 4:5, ale zaliczka z pierwszego meczu zadecydowała o ich awansie do finału.
SKAŁKA ROGOŹNIK – NKP PODHALE NOWY TARG 6:2 i 2:5
Awans: SKAŁKA
Największa niespodzianka tej fazy turnieju. Piąty zespół w fazie grupowej wyeliminował drużynę, którą tą grupę wygrała. Decydujące okazało się zwycięstwo Skałki w pierwszym meczu różnicą 4 goli. W rewanżu nowotarżanie po 33 minutach prowadzili 5:2 i jeden gol dzielił ich od dogrywki. Siedem minut okazało się jednak za mało. Skuteczna gra w defensywie Skałki doprowadziła ich do finału.